W tym takim swoim ogólnym nieogarnięciu, braku dbałości o wygląd zewnętrzny (wewnętrzny również, choć tu przynajmniej bardziej się staram), w wiekuistej nonszalancji i myśleniu, że jakoś to będzie, bo nigdy tak nie było, żeby nie było… W takim zawieszeniu czasowym, w tysiącu niedopowiedzianych zdań, zawieszonych w milczeniu wątków widzę…. siebie w moim ś.p. Tacie, którego druga rocznica śmierci przypada na najbliższe dni. Niestety nie jest mi dane wiedzieć, kiedy dokładnie zmarł, bo zrobił to w tajemnicy przede mną, przed moją siostrą i całą rodziną, której już prawie nie miał. Żył samotnie, choć za dnia bywał duszą towarzystwa. Ostatni raz widział ten upadający świat na ulicy Motokrosowej na obrzeżach Cieszyna. Dowiedziałem się o tym telefonicznie, jadąc z dziećmi na południe, na baseny termalne, Szerszeniem, między Wiedniem a Grazem. Tato zmarł między moimi urodzinami (28.10) a świętem Wszystkich Świętych. To jest akurat pewne. I jakoś znamienne.

Tato zawsze dbał o wygląd zewnętrzny. Golił się na wpół zardzewiałymi golarkami, ubierał koszule z kołnierzykiem pod garnitur, wiązał sparciałe krawaty. Wszystko tandetne i sprane, ale zawsze czyste i (na swój sposób) zadbane. Tym swoim stylem zdobywał serca wielu mieszkańców miasta, o czym dopiero teraz się dowiaduję. Wcześniej mnie on nieco irytował, choć nie raz Tato wiązał mi krawat jak udawałem się do Warszawy.

Ile jest Ojca we mnie, a ile mnie oryginalnego, innego, przełamującego schematy? Nadal o tym intensywnie myślę widząc, jak wiele z Ojca jest we mnie, i z jak wielu jego wad staram się wyzwolić. Wiem, że nolens volens i tak w jakiejś części siebie pozostanę kopią Taty.

Marzę o tym, że kiedyś wyjdę na miasto odświętnie ubrany, jak nigdy dotąd, w białej koszuli, krawacie i w wypastowanych butach. I zobaczę siebie takim, jakim jestem.

Wierzących proszę o modlitwę w intencji Taty.

Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.