Po raz kolejny nagonka mediów przezwyciężyła zdrowy rozsądek. Każdy kto sprzeciwia się przejazdowi Nocnych Wilków przez Polskę daję przykład jak bardzo jest zmanipulowany przez polskojęzyczne media, które tylko podkręcają spirale nienawiści.

Tworzenie takiej burdy „antymotocyklowej” i zamieszek przez różne środowiska jest przykładem nadmiernej głupoty, czy też bardziej ich bezmyślności. Odwoływanie się do tego, iż motocykliści przejeżdżając przez Krym spowodowali jego późniejszą aneksję i snucie takich samych bajek na przykładzie Polski nie przystoi po prostu inteligentnemu człowiekowi. Natomiast te same środowiska nie widzą nic przeciwko w stacjonowaniu na terenie Polski wrogiej i sprzecznej z naszym interesem armii Stanów Zjednoczonych. Robienie większej zadymy z małej grupy motocyklistów przejeżdżających przez nasz kraj od stacjonujących już wiele lat sił USA, nie świadczy o nas za dobrze.

Cel wyprawy jest ściśle znany chodzi o upamiętnienie komunistów. Mamy pogardę i nawet powinniśmy mieć do tego ustroju. Jednak należy pamiętać, iż każdy ma prawo do czczenia swoich obywateli, nawet tych najgorszych. Powinniśmy w tym wypadku szukać analogii w przejeździe Rajdu Katyńskiego przez terytorium Rosji w celu uczczenia swoich bohaterów. Jakoś nikt w Rosji nie robił i nie robi takich problemów, jak to ma miejsce teraz w Polsce. Mało tego nasi wschodni sąsiedzi często witają polskich motocyklistów serdecznie.

Te osoby, które za największe zło spostrzegają uczczenie komunistów (często zmuszonych przez swoje państwo do walki) przez Nocne Wilki zazwyczaj nie sprzeciwiają się ludziom postkomuny obecnie zasiadającym w rządzie, mediach, życiu publicznym etc. Należy także pamiętać, iż polscy komuniści nie zostali zmuszeni do popierania radykalnego socjalizmu, tylko sami przez zdradę ojczyzny dokonali tego wyboru.

Na koniec chciałbym zaapelować do ludzi, aby otrząsnęli się wreszcie i wyrazili swój stanowczy sprzeciw wobec manipulacji ze strony  mediów. Należy stanowczo wypowiedzieć te słowa: dość wpływania na nasze życie przez środki masowego przekazu, które tylko popędzają wrogość do małej grupy motocyklistów. Podczas gdy nie widzą zagrożenia „u góry” (każdy zdrowo myślący człowiek wie jakiej). Posłuszne i dalsze trwanie w sprzeciwie do przejazdu Nocnych Wilków przez teren Polski może nieść ze sobą straszne zagrożenia takie jak: danie możliwości sprowokowania, a wobec tego zaatakowania tejże grupy (na to tylko czeka Rosja). Skutki takiego zachowania mogą być krzywdzące dla naszych obywateli: począwszy od zabronienia Rajdowi Katyńskiemu wjazdu do Rosji w celu uczczenia ofiar katyńskich, skończywszy na propagandzie moskiewskiej dotyczącej nieuzasadnionej nienawiści i podłości Polaków do Rosjan. W tym przypadku należy się właśnie doszukiwać największego zagrożenia dla naszego narodu. Miejmy na uwadze też to, że jak co roku nadchodzi sezon letni i w związku z tym przez nasze państwo przejedzie mnóstwo grup motocyklowych.

Pozwalamy na panoszenie się lewaków w sferze publicznej, wybieramy posłów śpiewających hymn zbrodniarzy stalinowskich i ich media nie „wygwizdują”. Do nich przeciwnicy Nocnych Wilków mieniący się „prawdziwymi polskimi patriotami” nie mają pretensji. Natomiast mają negatywne stosunki do grupy, o której gdyby nie polskojęzyczne media zapewne nigdy by się nie dowiedzieli.

Coś chyba nie tak jest z nami?

Skoro wypisujemy: „nie dla TVN, nie dla PO, nie dla GW” itd., a dalej wierzymy w uwikłaną i podpartą przez większość mediów w Polsce (o zgrozo uchwyconą nawet przez media mieniące się mianem niezależnych) propagandę.

Patriotę dostrzega się przede wszystkim po czynach i zdrowym myśleniu, a nie po nadmiernej paplaninie, która jest na rękę UE, USA, Izraela itp. Chcemy służyć godnie Polsce i dbać o jej rozwój to nie dawajmy się sztucznie pompować jak baloniki. Dostrzegajmy zagrożenia w sferach wyżej wymienionych przeze mnie, a nie w małym przejeździe Nocnych Wilków.