Nie chodzi wyłącznie o głupi portal społecznościowy, ale protest przed siedzibą FB w Warszawie pokazał, że organizacje narodowe to żadne zadymy, wyłącznie marsze i „zabawy” młodzieży. Mogliśmy ujrzeć i usłyszeć wielu młodych ludzi, którzy wiedzą czym jest patriotyzm, na czy,m polega odpowiedzialność obywateli za kraj i którzy mają całkowicie nowoczesne podejście do budowania przyszłości Polski. Tu nie było „mowy nienawiści”, ale troska o wszystkich obywateli. Przemówienia posła Winnickiego i pana Bosaka, oraz przedstawiciela ONR świadczą o tym najlepiej. dziękuję organizatorom, iż poprosili mnie o wystąpienie i gratuluję im odwagi, bo teraz media zarzucą im, iż „były esbek wkradł się w ich szeregi”, co będzie kontrą na oskarżenia wobec KOD. Różnica jest tylko jedna: ja publicznie i powszechnie mówię o swojej służbie i nie ukrywam się, tak, jak emerytowany oficer WSI zaangażowany w projekt KOD. To takie „zbicie” argumentu. W każdym razie, raz jeszcze dziękuję.

I mała anegdotka na koniec: jeden z Policjantów, którzy ochraniali manifestację, zmarznięty i zmęczony, poszedł do mnie po zakończeniu i powiedział, że bardzo mu się podobało, bo takie manifestacje „przyjemnie się chroni i można ciekawych rzeczy posłuchać”. Nie znam tego Policjanta, nie zauważyłem numeru i nie ma nas w kamerach. To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś chciał go ukarać za myślenie.

Moje wystąpienie na proteście przed siedzibą Facebook’a w Warszawie.

Antyfejsbuk Z uzytkownikiem Piotr Wroński

Opublikowany przez Klementyna Fi na 5 listopad 2016