Brawo Donald Trump!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Przemówienie świetnie przygotowane i nie tylko flattering. To prawie przemówienie programowe. Miny opozycji – dość minorowe. Chciałbym zobaczyć miny Merkel i Macrona. Czekam na hejt aktywistów rosyjskich. Taką Amerykę lubię: jednoznaczną i bezkompromisową oraz niepoprawną politycznie.

Słucham ponownie Donalda Trumpa. To rzeczywiście jedno z najlepszych przemówień, które prezydent USA wygłosił na terenie Polski. Chyba z ośmiu ostatnich, aż siedmiu było w naszym kraju.

Donald Trump oczywiście „dopieścił” nas, ale w sposób, w jaki nikt nigdy tego nie zrobił.

Zauważyłem jedno i to dla mnie jest najważniejsze: „Polacy! Uwierzcie w końcu w siebie! Jesteście ważnym krajem europejskim, dużym i znaczącym.”

Po raz pierwszy w historii mamy szansę wyrwać się z kleszczy niemiecko-rosyjskich. Dla kontrastu przypomniałem sobie expose premiera Mazowieckiego i jego spotkania z Kohlem oraz tą ideę „odbicia ze Wschodu” prosto w objęcia Niemiec.

Irytują mnie komentarze, niestety, w tym również niektórych „narodowców”. Nie można deprecjonować wizyty Donalda Trumpa, jeśli jest się patriotą. To co czytam i słyszę w niektórych mediach przeraża mnie. Czy nikt nie rozumie, że nie ma innej możliwości niż ścisły sojusz z USA, który ma swoje wady, ale jego alternatywą jest ponownie pakt Ribbentrop-Mołotow.

Nie można deprecjonować i ośmieszać tej wizyty, sprowadzać jej do wiz, które nie są w tym wszystkim najważniejsze. Strach jest bardzo złym doradcą. Twierdzenia, że prezydent USA przemawiał wyłącznie do wyborców PiS jest i śmieszne i wstrętne, ponieważ prezydent USA, był gościem nas wszystkich – każdego obywatela Polski, któremu na własnym kraju zależy.

To są czasy wyboru i większość z nas wybrała.

Fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP