Pułkownik Kukliński wygrał samotnie z imperium zła. Polska staje o godz. 12:00

//Pułkownik Kukliński wygrał samotnie z imperium zła. Polska staje o godz. 12:00

Pułkownik Kukliński wygrał samotnie z imperium zła. Polska staje o godz. 12:00

Dziennikarze portalu Pressmania.pl zachcają, aby Ci którzy nie mogą być w czwartek (11.02.2016r) na Powązkach
w Warszawie o godz. 12:00, zachcieli się zatrzymać na moment. Prosimy uczcić pamięć „Pierwszego Polskiego Oficera w NATO” minutą ciszy i modlitwą.

Pułkownik Ryszard Kukliński patronem wszystkich Żołnierzy Wyklętych

Pani Minister Anna Maria Anders Przewodnicząca KOMITETU UCZCZENIA 12. ROCZNICY ŚMIERCI PUŁKOWNIKA RYSZARDA KUKLIŃSKIEGO zaprasza we czwartek 11. lutego 2016 roku do wspólnego upamiętnienia bohaterskiego Pułkownika określanego mianem „Pierwszego Polskiego Oficera w NATO”

godz. 12.00 – Uczczenie Pamięci Płka Ryszarda Kuklińskiego przy Jego grobie na wojskowych Powązkach, złożenie kwiatów i wiązanek, Powązkowska 43/45, Warszawa

godz. 19.00 – Pontyfikalna Msza Święta w intencji św. pamięci płka Ryszarda Kuklińskiego, którą sprawować będzie Jego Ekscelencja ks. biskup Michał Janocha – biskup pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej w Archikatedrze Warszawskiej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela, ul. Świętojańska 8.

Komitet Uczczenia XII rocznicy śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego współtworzą:

– Instytut Tradycji Rzeczypospolitej i Samorządu Terytorialnego,
– Izba Pamięci Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Warszawie
– Warszawski Klub Gazety Polskiej
– Stowarzyszenie Sympatyków Płka Ryszarda Kuklińskiego w Krakowie,
– Instytut im. prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego – Stowarzyszenie Historyczno Społeczne
– Instytut Chrześcijańsko Demokratyczny im. Ignacego Paderewskiego
– Towarzystwo Katolickiego Domu Akademickiego
– Instytut Historyczny im. Andrzeja Ostoja Owsianego
– Mazowiecka Wspólnota Samorządowa
– Towarzystwo Rycerskie Braci Kurkowych
– Konfederacja Obywateli Kresów Rzeczypospolitej
– Związek Piłsudczyków
– Komitet Budowy Pomnika Pułkownika Ryszarda Jerzego Kuklińskiego w Wiązownie.

By | Luty 11th, 2016|Polityka|1 komentarz

About the Author:

Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.

1 komenarz

  1. ataman 11 lutego 2016 w 15:08- Odpowiedz

    Witam Rodaków. Jest coś niesamowitego w kreowaniu na bohaterów….ludzi, w mojej ocenie nie zasługujących w żadnej mierze na ten zaszczyt. Pochodzę z Kresów Wschodnich gdzie patriotyzm był wpajany od dziecka, gdzie cała moja rodzina walczyła z wrogami Polski na różnych frontach II WŚ. Część mojej rodziny w 1939 r została wywieziona na Syberię, niektórzy opuścili ZSRR z Armią gen. Andersa, a po niektórych ślad zaginął na zawsze. Z racji pochodzenia i nie tylko…w latach powojennych tułałem się z rodzicami po PGR-ach na Ziemiach Odzyskanych i innych. Wiem dobrze jak wyglądało UB…ale również jak wyglądali żołnierze wyklęci. Dziś poświęcamy pamięć i honor tym drugim, tym którzy zabijali (nie bójmy się tego słowa) swoich przeciwników …bez sądów. Ginęły nawet całe wsie, nie będę przypominał nazw, ale jeśli z powodu ograniczenia swobody swoich działań Żołnierze Wyklęci mordują w dniu 23 czerwca 1953 roku całą rodzinę leśniczego Feliksa Wodyki…w tym dzieci? To jest bohaterstwo? A może mordowanie chłopów którzy wzięli ziemię z reformy rolnej, lub zagłosowali za pokojem …to też bohaterstwo?. A może zabijanie furmanów …że byli prawosławni to też bohaterstwo? Rodacy, nigdy nie byłem w żadnej partii, mój brat tworzył „Solidarność” w Stoczni Gdańskiej (był konstruktorem), mojego tatę wyrzucano dziesiątki razy z pracy, przenosiliśmy się 22 razy do 1971r po całej Polsce,…ale sprawiedliwość dla mnie jest inna, jak i inne bohaterstwo. Nie mieści mi się w głowie aby tyle stowarzyszeń, instytutów,towarzystw, związków, czy konfederacji popierało świadomie awans p łk. R. Kuklińskiego na stopień generała oraz postawienie Mu pomników bohaterstwa. W mojej ocenie jest to podobne jak uhonorowanie T. Grossa i A. Michnika najwyższym odznaczeniem Polskim. Aby dosadniej wskazać na pewną niefrasobliwość…chciałbym przypomnieć jednego z dowódców partyzanckich, opisywanych w książkach jego bohaterskich czynów itd…..ale nikt nie zwrócił uwagi że przeszedł na drugą stronę dopiero w 1944 z oddziałem Własowców którymi dowodził, gdy koniec wojny był przesądzony. No i jeszcze na zakończenie…sprawa merytoryczna. Płk. R. Kukliński trafił do LWP z własnej, nieprzymuszonej woli, utożsamiał się z władzą ludową, był wzorem dla innych oficerów…i gdy osiągnął szczyty swojej kariery….nastąpiło ……oczarowanie Zachodem (jako jeden z nielicznych mógł wpływać do kapitalistycznych portów) lub zwątpienie w prawidłowość nauk Lenina. Dla mnie nie ma to znaczenia co było podstawą zdrady….która była, jest i będzie nazwana zdradą. Płk. R. Kukliński w mojej ocenie zrobił więcej zła niż dobra dla Polski. Jako członek ścisłego Dowództwa Układu Warszawskiego występował w liczbach ze strony Polskiej. Jeśli zatem komisje były międzynarodowe to zawsze reprezentował Polskę, bez względu jaką……On Ją i Nas oszukiwał. Nie ważne są nastroje w „tamtej” Polsce, ale my wierzyliśmy że sojusz ze Związkiem Radzieckim będzie inny jak przed wojną z Anglią i Francją….że Polskie bezpieczeństwo zależy od Armii Układu Warszawskiego a nie od NATO. Więc ON nas oszukał, oszukał Nas jak mjr. Jerzy Pawłowski i wielu, wielu szpiegów zachodnich. Jak daleko społeczeństwo Polskie może się cofnąć w ocenie historii i prawdy, jak długo środki masowego przekazu będą lansowały podobnych bohaterów. Rozumiem zapotrzebowanie społeczne na tego typu ideały jak Inka Siedzikówna czy rotm. Pilecki, ale dla mojego odchodzącego pokolenia nie są bohaterami i nie byli. Jeśli ktoś, mając świadomość pewnej klęski podejmuje działania…dla mnie jest samobójcą…a wciągając w to inne osoby..i razem ginąc jest zabójcą. Przecież wyjść było wiele. Nie mnie oceniać K. Marcinkiewicza ale ….uczył mojego syna, Kariera błyskawiczna jak płk. Kuklińskiego, zauroczenie zachodnimi salonami, zdrada PiS-u, zdrada chorej żony i dzieci, a dziś?…zapraszany do programów TV „jakiś” specjalista od nie wiem czego. Dla mnie po prostu „zdrajca”. Kończąc…przypominam Pismo Święte….”Byle byłbyś zimny lub gorący…..iżeś letni, będę wyrzucał Cię z ust moich”. pozdrawiam.

Zostaw komentarz

*

Google+