Z prezydentem Rosji Władymirem Putinem rozmawia Thomas Fox. 

.

ThF: – Ostatnio mówi się o Panu w dwojaki sposób – źle, albo bardzo źle.

WP: – To nie jest tak. Generalnie proszę posłuchać, co o mnie mówią zwykli ludzie.

– A mówią?

Z naszych informacji wynika, że wiele osób stawia mnie za wzór również w pańskim kraju.

– Tyle, że więcej osób ma za złe anektowanie Krymu.

Rosja nie zaanektowała Krymu na siłę. Rosja stworzyła warunki – istotnie, z pomocą specjalnych formacji i sił zbrojnych, będę szczery – na swobodne wyrażenie woli przez mieszkańców Krymu i Sewastopola. Decyzja o przyłączeniu się do Rosji została podjęta przez samych ludzi. Rosja odpowiedziała na ten apel i zaakceptowała Krym i Sewastopol w rodzinie. To naturalne, nie mogło być inaczej.

Angela Merkel et Vladimir Poutine / Source : http://eurasian-movement.ru/

– Najwyraźniej ten przekaz uważany jest za prawdziwy tylko w Rosji. Europejscy politycy wyraźnie stają po stronie Ukrainy.

Trudno jest rozmawiać z ludźmi, którzy mówią szeptem w domu ze strachu przed amerykańską inwigilacją. To nie jest przenośnia ani żart, mówię poważnie.

 

????

– Nie doceniacie Rosji. Każda prawdziwa polityka musi wynikać z historii. W naszym wypadku chodzi o całkowicie uprawnione założenie, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę niedawne rocznice. W 2015 roku obchodziliśmy siedemdziesiątą rocznicę zakończenia II wojny światowej, a rok wcześniej setną rocznicę wybuchu I wojny światowej. W 2012 roku przypomnieliśmy sobie dwusetną rocznicę bitwy pod Borodino i czterechsetną rocznicę oswobodzenia Moskwy od Polaków. W tym roku 100 lat mija od zakończenia I wojny światowej. Jeśli dokładnie zbadamy te wydarzenia, w sposób jednoznaczny dojdziemy do wniosku, że rola Rosji w historii Europy i świata jest unikatowa.

– To już lekka przesada.

– Gdyby znał Pan historię chociaż w takim stopniu jak ja, to musiałby Pan zmienić zdanie. Generalnie jestem dumny, że my, Rosjanie, jesteśmy nosicielami tak wielkiej kultury, zawierającej unikatowe zasady moralne i humanitarne.

A propos. Mówi się, że w wolnych chwilach prócz joggingu, judo, żeglarstwa, pilotowania samolotów, podnoszenia ciężarów, pływania, skakania na spadochronie, KING-fu, gry w szachy pisze Pan jeszcze wiersze.

.– Skoro o tym mówimy… Cóż, wielu znanych przywódców zasłynęło u potomnych jako literaci. Ot, spójrzmy na Marka Aureliusza. Co robił, jako cesarz największego imperium ówczesnego świata dzisiaj mało kto wie, poza historykami. Ale fragmenty jego „Rozmyślań” na trwałe weszły do kultury światowej. W czasach nowoczesnych poetą – przywódcą swojego Narodu, był Mao Zedong. W Japonii do tej pory dużą popularnością cieszą się wiersze admirała Yamamoto.

– Znajomy krytyk mówił, że troszeczkę wzoruje się Pan na jego twórczości.

(śmiech) Uprawiał ten sam co ja gatunek literacki – krotką formę wiersza, zwanego z japońska haiku.  Myślę czasem, że po latach ludzie będą mnie raczej pamiętali jako poetę, niż jako prezydenta. W gruncie rzeczy czuję się przede wszystkim poetą.

– Skończę więc tradycyjną prośbą – o wiersz dla naszych czytelników.

– (po krótkim milczeniu) O, ten będzie dobry. Napisałem go specjalnie dla Donalda Trumpa.

Kiedy odpuścisz Rosji, Donaldzie?

pod Wołgogradem słońce zachodzi czerwone.

było, nie było

dostaniesz w ryło.

(w rosyjskim tekście wywiadu zamiast słowa Pan użyto Gospodin Priezydent)

.

Ps. Powyższy wywiad nie ukazał się  na stronach polskojęzycznego Newsweek’a. Jak donosi nasz informator tekst trafił do szuflady na osobiste polecenie jednego z pełnomocników szwajcarsko-niemieckich właścicieli tygodnika.

1.04 2018