Antysemityzm jest czymś bardzo złym i należy z nim walczyć. mam jednak pytanie do profesora Śpiewaka:

Czy, jeśli by kibice Legii wystawili transparent poświęcony Powstaniu w Getcie, też by Pan profesor mówił podobnie?

Bywałem na świecie i wiem, że mało kto zna historie Powstania Warszawskiego, za to prawie każdy zna termin Powstanie w Getcie. Kibice Legii usiłowali przywrócić proporcje i uświadomić świat, iż Warszawa przeżyła dwie równe w swoim tragizmie wydarzenia: Gertto i Powstanie. Zachowuję kolejność chronologiczną.

Oglądałem wczoraj ten program. Bardziej niż profesor Śpiewak wkurzyła mnie pani redaktor. Nie można zabraniać Polakom propagowania własnej historii i żądania, by świat ją uznał. Bez względu na to kto rządzi, musi to zrozumieć.

Nie każde słowa krytyki wobec narodu żydowskiego są antysemityzmem. Julian Tuwim wielokrotnie krytykował Żydów za samoizolację.

Czy mój post uzna Pan Profesor za antysemicki? Powtarzam zawsze, że nie oceniam człowieka według rasy czy narodowości, ale według tego czy kradnie czy nie. Dlaczego więc, mam szanować Żyda tylko dlatego, że jest Żydem?