Szanowni Państwo, niniejszym oświadczam uroczyście, że ugrupowanie indywidualistów pod silnym przywództwem jednego człowieka, ruch Kukiz’15 jest jedyną alternatywą dla naszego udręczonego kraju, a kto temu się przeciwstawia i śmie krytykować ten pogląd jest zwolennikiem KOD.

Błądziłem, ale dzięki jednemu z komentatorów, który raczył był pod moim słusznie usuniętym postem napisać to proste stwierdzenie, przejrzałem na oczy. Rozumiem już teraz, że Ruch złożony jest z samych uczciwych ludzi, młodych przedsiębiorców, którzy interes kraju przedkładają nad własny i ostatnią koszule poświęcą, by ulżyć biednym w ich beznadziejnej niedoli. Niczym Jurek Owsiak i jego orkiestra. Nie rozumiałem tego i w swoim zacietrzewieniu, pochodzącym przecież z „esbecji”, nie zauważyłem intelektualnego potencjału najpiękniejszego kwiatu naszej sceny politycznej i kabaretowej. Tylko Kukiz’15 nas wyzwoli. Jak można myśleć inaczej? Podejrzewać o manipulację różnych służb polskich i cyrylicznych? To świństwo i woda na młyn odwetowców z Bonn. Wątpić w znaczenie Ruchu prowadzi wprost ww wraże odmęty KOD. Kiedyż PiS i Narodowcy to zrozumieją? Mnie otrzeźwił jeden komentarz.

Obiecuję poprawę i już więcej krytycznie o Ruchu nie wypowiem się, bo przecież jest to Ruch bezkrytyczny. Krytyka może być, ale konstruktywna. Ruch Kukiz’15 i jego wspaniały lider (gdzie tam Robertowi Plantowi do niego) są otwarci na każdą krytykę, pod warunkiem, że będzie to krytyka chwaląca, a nie bezczelne krytykanctwo.

Jest mi wstyd, bo dałem się omamić, a nawet Newsweek, Onet i Fakt zrozumiał to wcześniej i przestał. Poprawię się. Obiecuję.

#GermanDeathCamps