Do tej pory publiczne środki przekazu, jeżeli pokazywały Ruch Narodowy, to tylko w negatywnym świetle. Gdy na tablicy ogłoszeń ukazał się plakat, (który wisiał bardzo krótko), że dnia 19.02.2020 r. w Malborku odbędzie się spotkanie z jego przedstawicielem, posłem Michałem Urbaniakiem udałam się na nie z mężem. Chcieliśmy u źródeł usłyszeć od zasiadającego w Sejmie przedstawiciela Ruchu, jakie rzeczywiście jego elity mają poglądy dotyczące spraw krajowych oraz polityki zagranicznej.

Spotkanie odbyło się w PUB Alternatywy w niedużej salce w której zgromadziło się ok. 20 osób. Pan poseł spotkanie rozpoczął od genezy Ruchu Narodowego. Następnie nawiązał do dziedzictwa przedwojennego obozu narodowego zakorzenionego w klasycznej szkole politycznej Romana Dmowskiego i jego następców. Obecna struktura powstała na bazie społecznego zaangażowania skupionego wokół Marszu Niepodległości, początkowo jako ruch społeczny, od roku 2015 przekształcony został w partię.

Mówiąc o Ruchu podkreślił, że jest on odpowiedzialną siłą, która łączy idealizm oraz etos służby Narodowi z twardym realizmem będącym odpowiedzią na wyzwania współczesności. Dostosowany jest do aktualnych problemów społecznych, gospodarczych i cywilizacyjnych.

Celem jego działania jest wybudzenie Polaków z marazmu i zorganizowanie ich wokół idei narodowych, dzięki którym budowane będzie silne państwo oparte o rozwijający się świadomy i dumny Naród.

Nawiązując do programu wyborczego Krzysztofa Bosaka, stwierdził, iż jako prezydent nie podpisze On żadnej ustawy:
podnoszącej podatki,
zawetuje ustawę o OFE, i TVP,
podatku cukrowym.

W czasie spotkania trwało zbieranie podpisów na K. Bosaka.

Najciekawszą częścią spotkania były pytania i odpowiedzi pana posła. Spektrum tematyczne było szerokie. Od podatku katastralnego, wprowadzenia obrotu bezgotówkowego, dobrowolnego ZUS-u, wyjścia z Unii, licznika Balcerowicza, ukrytego długu Polski. Do najciekawszych należały pytania:

Czym różni się Konfederacja od totalnej opozycji podczas głosowań?

Poseł pominął jego sens, skupiając się tylko na tym, iż różnice dotyczą kwestii cywilizacyjnych – podejścia do religii i rodziny. Gdy zaczęłam dociekać czy zawsze będą głosować tak jak totalna opozycja nie dostałam jasnej odpowiedzi.

Czy Ruch Narodowy podobnie jak Korwin-Mikke, uważa, że z ataku Putina na Polskę powinno się śmiać?

Również nie odpowiedział na nie, mętnie tłumacząc, iż w czasie, gdy posłowie w Sejmie stojąc przyjmowali przez aklamację uchwałę potępiającą fałszujące historię wypowiedzi przedstawicieli władz Rosji, a Janusz Korwin-Mikke ostentacyjnie siedział, to on również był za jej przyjęciem.

Dlaczego Konfederacja będąc krytyczna wobec reformy sądownictwa forsowanej przez PiS – Krzysztof Bosak – Podpisana przez prezydenta A. Dudę nowelizacja ustaw sądowych podniesie poziom konfliktu ze środowiskami sędziowskimi i nie rozwiąże żadnego z istniejących problemów, Dobromir Sośnierz – o reformie sądów – „fatalna reforma, która niczego nie zmieni” – nie przedstawi własnego projektu jego reformy. Usłyszeliśmy, że Konfederacja nad nim pracuje.

Na pytanie – Czy w wypadku, gdy Krzysztof Bosak nie przejdzie do II tury wyborów prezydenckich Konfederacja poprze prezydenta Dudę?

Dowiedzieliśmy się, iż nie dopuszczają myśli aby nie wszedł on do II tury. Gdyby jednak to się stało, najprawdopodobniej nie będzie narzucane wyborcom Konfederacji, na kogo mają głosować.

Z kolei zaskoczyła nas odpowiedź na pytanie – Czy nie uważa Pan poseł, że wypowiedzi Korwina-Mikke szkodzą Ruchowi Narodowemu?

Usłyszeliśmy, iż poseł Korwin-Mikke jest osobowością, która od lat ma kontrowersyjne wypowiedzi.

Na pytanie czy ich zbliżenie do Rosji, wywiady w tv „Sputnik” itd. jest zgodne z polską racją stanu, dostałam odpowiedź, że Konfederacja będzie prowadziła politykę wielowektorową.

Zawsze wydawało mi się, że elity Konfederacji mają jasny i precyzyjny przekaz dla społeczeństwa. Niestety byłam rozczarowana, bowiem tak nie było. Widać było, iż pan Poseł dopiero uczy się nawiązywać kontakt z wyborcami. Przez cały czas spotkania był spięty i czuł się niepewnie. Rzutowało to na odpowiedzi, które były często nie na temat lub niepełne, z których niewiele wynikało. Po trwającym 2 godz. zebraniu mało się dowiedziałam.

Jeżeli przedstawiciele Narodowców podczas spotkania z wyborcami zamiast jasnych, precyzyjnych, prostych i stanowczych odpowiedzi będą kluczyli, to nie przewiduję w najbliższym czasie wielkich sukcesów tej partii.

Szkoda, bowiem założenia i cele są ciekawe.

Foto: Liliana i Zdzisław Borodziuk