Podtrzymuję swoje zarzuty wobec Wymiaru Sprawiedliwości podniesione podczas historycznej już rozprawy Obecnie rozwijam je i gromadzę coraz więcej dowodów na to, że: Sądy RP nadal kultywują opartą na stalinowskiej doktrynie prawnej praktykę wykonywania prawa – kultywują SYSTEMOWE BEZPRAWIE. Ta rozprawa jest tego przykładem. Aby to zrozumieć należy wgłębić się we WZORCE. WZORCE to wyodrębnione i usystematyzowane przeze mnie: najczęściej i najbardziej pospolicie łamane przez Sędziów obowiązki nałożone na nich przez prawo.

WZORCE systematyzują i definiują systemowe bezprawie z perspektywy logicznej. WZORCE mogą też stać się lekarstwem na uzdrowienie Sądów – więcej o WZORCACH i lekarstwie tu: http://sad-nad-sedziami.com . Zarówno wymienione przez Sędziego przepisy jak i ich interpretacja (w tym także interpretacja planu zagospodarowania przestrzennego dla miasta Kazimierz) są z gruntu niekonstytucyjne – uzasadnienie i dowody przedstawię gdy skończę je opracowywać. Pominę błędy faktyczne popełnione przez Sędziego. Wszystkie postawione przeze mnie w piśmie procesowym problemy natury konstytucyjnej zostały potraktowane przez Sędziów jak powietrze – to istotna cecha systemowego bezprawia, w którym prawda i logika nie mają znaczenia, liczy się tylko „logika prawna”.

Czuję się upokorzony i oszukany przez ten Sąd. To sąd głuchych i ślepych na pewne przepisy, fakty oraz dowody – patrz WZORZEC nr 3. Dowody przedstawię jeśli system mi to umożliwi (niedopuszczanie dowodów to także cecha systemowego bezprawia – podlegają temu wszyscy, również media). Sąd zastosował goły przymus a jego uzasadnienie to uzasadnienie dla bezprawnego „przymusu” a nie uzasadnienie wynikające z rozwagi konstytucyjnej (która wskazuje na niedopuszczalność takich praktyk) … to również cecha stalinowskiej doktryny prawnej. Wskazałem na kilka cech systemowego bezprawia, wskażę teraz na najbardziej niebezpieczną: systemowe bezprawie powoduje ślepotę na: systemowe bezprawie. To nie jest banał, to uzasadnione spostrzeżenie, czytaj tu: http://sad-nad-sedziami.com

Na tej samej rozprawie Sędzia (siedzi po prawej) dopuściła się stwierdzenia, cyt: „Konstytucja to tylko beletrystyka” – rażąco złamała więc prawo, szczególnie art. 8 Konstytucji RP. To także cecha stalinowskiej doktryny i wynikającego z niej systemowego bezprawia. Konstytucji Rzeczypospolitej nie można nazywać „beletrystyką” i traktować jak beletrystykę – jak to Polakom nakazał Stalin. Konstytucja jest polskim aktem prawnym, jest polskim Prawem Najwyższym, którego przepisy należy stosować bezpośrednio – art. 8 Konstytucji RP. Konstytucja Rzeczypospolitej to nie żadna beletrystyka.