Słuchając liderów PO, którzy oceniali 6 miesięcy pracy rządu Beaty Szydło, zastanawiałam się, do kogo oni adresowali swoje wystąpienia. Czy wierzą w to, że telewidzowie są kompletnymi kretynami, którzy doznali amnezji i zapominając o waszych ośmioletnich rządach uwierzą we wciskany im kit? Szef PO Grzegorz Schetyna powiedział: „To sześć miesięcy chaosu, złej zmiany, sześć miesięcy, kiedy tego rządu tak naprawdę nie było – mieliśmy wielkie obietnice w kampanii wyborczej, mieliśmy zapowiedzi, a okazało się, że ta teczka z projektami ustaw jest zupełnie pusta. Później było już tylko gorzej”

Chciałabym wiedzieć, na czym ten chaos według niego polega. Czy na tym, że ministrowie obejmujący urzędy wymieniają zastaną w nich kadrę swoimi ludźmi, do których mają zaufanie? A co robili ministrowie PO po wygranych wyborach w 2007 roku?

Na czym polega „zła zmiana”? Czy na tym, że rząd PiS zaczął kierować się dobrem obywateli i interesem państwa?

Pan Schetyna stwierdził, że „przez sześć miesięcy, tego rządu tak naprawdę nie było”. W związku z tym stwierdzeniem chciałabym, by pan G. Schetyna wytłumaczył mi, na czym polegało rządzenie krajem przez E. Kopacz, która podczas kampanii wyborczej w 2015 roku zamiast rządzić krajem, tygodniami przemieszczała się pociągami prowadząc kampanię wyborczą.

Następnie: „mieliśmy wielkie obietnice w kampanii wyborczej, mieliśmy zapowiedzi, a okazało się, że ta teczka z projektami ustaw jest zupełnie pusta. Później było już tylko gorzej”.
Zdaniem Schetyny, „na poczucie polskiego bezpieczeństwa” wpływ ma też osoba szefa MON Antoniego Macierewicza, którego nazwał „przykładem kompromitacji i wstydu ostatnich sześciu miesięcy”. „Problem polega na tym, że przez długie miesiące kampanii wyborczej Antoni Macierewicz był chowany i przez Jarosława Kaczyńskiego, a później także przez kandydatkę na premiera, panią Beatę Szydło, wręcz organizowano konferencje prasowe, gdzie mówiono, że Antoni Macierewicz nie będzie ministrem obrony narodowej. To wszystko jest przykładem i kłamstw w kampanii wyborczej, i tego, jak dzisiaj wygląda polska polityka i Polska pod rządami PiS”.

Panie Schetyna pan chyba cierpi na „pomroczność jasną” i zapomniał o składanych i niedotrzymanych obietnicach przez PO, gdy rządził D. Tusk. Może zacznie się pan z nich rozliczać? Ja jestem dumna z pana ministra A. Macierewicza. Twierdzi Pan, że „PiS oszukał swoich wyborców bo ukrył w czasie kampanii wyborczej A. Macierewicza”. Ja nie czuję się oszukana, ponieważ uważam, że jest to odpowiedni człowiek na właściwym miejscu. Natomiast może wytłumaczy nam pan dlaczego oszukała nas PO podnosząc wiek emerytalny o 7 lat i okradając OFE z pieniędzy zgromadzonych przez obywateli?

To rząd PiS, jako jedyny konsekwentnie realizuje wyborcze zapowiedzi. To on przygotował, a następnie skierował do Sejmu ustawę „Rodzina 500 plus”, w Sejmie ekspresowo przyjęto nowe prawa zamówień publicznych i został przywrócony obowiązek szkolny dla 7-latków, zlikwidowano „godziny karciane” (nazwa pochodzi od Karty Nauczyciela tzn. dodatkowe godziny przeznaczone na „inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów, za które nauczyciele nie dostawali wynagrodzenia).

Zniesiona została tzw. zasada owoców zatrutego drzewa i zgodę następczą, które urągały poczuciu sprawiedliwości. Zasada zatrutego drzewa prowadziła do uniewinnienia przestępców. Wprowadzony został zakaz zabierania dzieci rodzicom z powodu biedy. Połączone zostały funkcje Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, a także zlikwidowano zasadę kontradyktoryjności w procedurze sądowej, która oznaczała, że strony procesu walczą na argumenty i dowody, a sąd jest pomiędzy nimi arbitrem. Zwiększył się nadzór nad pracą komorników.

Wprowadzono nową koncepcję zarządzania aktywami Spółek Skarbu Państwa oraz przejrzyste zasady wynagrodzenia ich zarządów i rad nadzorczych. Zaproponowano nowe zasady wynagrodzeń w spółkach Skarbu Państwa – kończąc tym samym z patologicznym mechanizmem, gdzie wynagrodzenia prezesów nie zależały od wyników spółek Skarbu Państwa. Stworzone zostało narzędzie, które nie pozwala na wrogie przejęcie strategicznych spółek Skarbu Państwa.

Wprowadzony został podatek bankowy i klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania. Na 72 propozycje ustaw ponad 50 z nich jest w Sejmie.
Tak, więc bredzi pan mówiąc, że „że ta teczka z projektami ustaw jest zupełnie pusta”.

Pracę służb lider PO ocenił następująco: „Widać, że w kontekście szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży, jest wielkie niebezpieczeństwo przed tymi wielkimi imprezami. Po czystkach, które dokonano w służbach, sytuacja jest gorsza niż jeszcze pół roku temu, gdy służby były jeszcze przygotowane, a plan pracy operacyjnej gotowy do tych wielkich wydarzeń”.

Rzeczywiście służby za waszych rządów znakomicie były przygotowane i posiadały plany pracy operacyjnej do wzajemnego zwalczania i nagrywania. Poza tym głównie zajmowały się inwigilowaniem: opozycyjnych dziennikarzy, polityków i ich współpracowników, uczestników zgromadzeń i uroczystości patriotycznych organizowanych przez opozycję polityczną, oraz zbieraniem meldunków dotyczących treści rozmów w autokarach przewożących uczestników manifestacji.

Skrytykował rząd za „chaos” w policji, ponieważ przez dwa miesiące nie było Komendanta Głównego Policji, równocześnie słowami „To także ma wpływ na poczucie bezpieczeństwa Polaków” próbuje wmówić społeczeństwu jak powinni się czuć. To, co mogliby powiedzieć Belgowie, którzy przez 535 dni nie mieli rządu i jakoś kraj funkcjonował. Jest to klasyczna próba zrobienia afery z niczego.

Podniósł też temat ministra Mariusza Kamińskiego skazanego w pierwszej instancji za „przekroczenie uprawnień” i jego ułaskawienie do rangi narodowej tragedii. Doskonale zdają sobie spraw, że był to wyrok typowo polityczny, ponieważ wszystkie działania pana ministra były zatwierdzone przez sądy i prokuratora generalnego.

Twierdzi pan, że „mamy do czynienia z „osieroceniem” na arenie międzynarodowej” i „Polska pozycja przez rządy PiS jest degradowana i to jest proces stały i nie widać szansy na zmianę tej sytuacji”, „W Europie trzeba szukać partnerów, przyjaciół, a nie wrogów, przeciwników czy konkurentów. Rząd pani Beaty Szydło tego jednak nie rozumie” i „Dzisiaj pozycja Polski w Unii Europejskiej, a także w wolnym świecie jest najgorsza od 26 lat”.

Rzeczywiście, za waszych rządów mieliśmy wyjątkowo szczerze oddanych przyjaciół i nieprawdopodobnie silną pozycję w ciągu ostatnich 26 lat. Wystarczy wspomnieć jak liczono się z wami, gdy łożono na dnie Bałtyku gazociąg Nord Stream, jak nikt się nie sprzeciwiał powstawaniu baz NATO na terenie Polski, jak odmówiono nam statusu stałego obserwatora na szczytach Eurogrupy. Jak zachowali się nasi „przyjaciele” gdy Rosja wprowadziła embargo na nasze płody rolne, eksportujący do niej po cichu swoją żywność.

Pan Schetyna podczas swego wystąpienia stwierdził, że „nastąpiło obrażanie sojuszników i bezprawne wtargnięie do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO”.

Chciałabym wiedzieć, na czym konkretnie polegało obrażanie sojuszników? Czy na ujawnieniu, przez szefa MON, informacji iż stan polskiej armii w chwili przejęcia przez niego resortu był tragiczny, a Polska nie była nawet w stanie prowadzić realnych działań obronnych wobec potencjalnych zagrożeń? A może to, że ujawnił korupcję w ministerstwie? Przecież pan doskonale wie, że przyczyną wtargnięcia do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO było wypowiedzenie posłuszeństwa ministrowi przez płk. Piotra Pytla i płk. Krzysztofa Duszę, którzy nie wykonali rozkazu przełożonego odwołującego ich z zajmowanych funkcji i zabarykadowali się w pomieszczeniach Centrum.

Szef klubu PO Sławomir Neumann roni „krokodyle łzy”, że nastąpił spadek kapitalizacji giełdy o 110 mld zł od początku rządów PiS. Przecież nie kryliście zadowolenia, gdy agencji Standard&Poor’s obniżyła nam rating i nie potrafiliście ukryć rozczarowania, gdy agencja Moody’s również go nie zrobiła. Wszelkimi sposobami dążycie do destabilizacji gospodarki. To przecież dzięki waszym rządom grozi nam utrata 9 mld euro ze środków UE.

Szczytem bezczelności jest twierdzenie, że „Polskie obligacje skarbowe dzisiaj notują coraz wyższe oprocentowanie, musimy coraz więcej płacić za pożyczane pieniądze, bo staliśmy się mniej wiarygodni”. Panie Neumann, a kto robi wszystko by Polska była jak najmniej wiarygodna w oczach Zachodu? Kto jeździł do Parlamentu Europejskiego i robił wszystko by zepsuć wizerunek rządowi premier B. Szydło, Polakom i Polsce?

Obecnie pan Neumann krytykuje zmiany w ustawie o obrocie ziemią rolną, która ma zapobiec jej spekulacjom. Przecież przez osiem lat rządzenia nic w tej sprawie nie zrobiliście, a dzisiaj krzyczycie, że jest to zamach na własność rolników. Dzięki waszej bierności jak stwierdził min Jurgiel 200 tys. hektarów ziemi poprzez podstawione słupy znalazło się w obcych rękach. Ale wam to nie przeszkadzało, tego nie widzieliście, a teraz krytykujecie działania mające powstrzymać ten proceder.

Robicie wszystko, co możecie by skłócić polskie rodziny mówiąc, że z programu 500 plus wykluczonych jest 3 mln dzieci. Po pierwsze, doskonale wiecie, na czym polega idea program. Ma zachęcić rodziny do posiadania więcej niż jednego dziecka, a po drugie rządziliście przez dwie kadencje i nic nie stało na przeszkodzie byście przygotowali program obejmujący wszystkie dzieci.

Zarzucacie rządowi PiS lekceważenie opinii, a jak wy lekceważyliście opinię własnych obywateli odrzucając zebrane podpisy obywateli domagających się referendum m.in. w sprawie:

– sześciolatków w szkołach (1,6 mln podpisów zebranych),
– Lasów Państwowych (2,5 mln zebranych podpisów),
– wieku emerytalnego (1,5 mln zebranych podpisów).

Tam gdzie wam pasuje, to podnosicie wrzask na całą Europę, że PiS lekceważy opinię innych, natomiast, gdy sami lekceważycie opinie swoich obywateli przechodzicie nad tym do porządku dziennego i uważacie, że nic się nie stało. Wszystko jest w porządku.
Jesteście supermistrzami wciskania kitu. Mam nadzieję, że tym razem wyborcy przejrzą na oczy i nie dadzą się wam zmanipulować, a wy i wasza partia przejdzie do historii.

Liliana Borodziuk