Grzegorz Schetyna, usiłował zorganizować posiedzenie wyborcze Komitetu Obywatelskiego. W poniedziałek w Muzeum Armii Krajowej o 17: 00 miało się zebrać ok. 200 osób. Mieszkańcy Krakowa, Telewizja TRWAM i Telewizja Kraków, rozpoczęliśmy protest: zaczęliśmy od wywiadów dla tych telewizji . Następnie udaliśmy się na rozmowę do pełniącej obowiązki Dyrektora Muzeum na rozmowę. Pośród nas byli kombatanci , członkowie organizacji niepodległościowych, członkowie i sympatycy PIS . Okazało się, że Dyrektor udała się na naradę do Urzędu Miasta, tak wyjaśniał rzecznik Muzeum. Gdy powróciła , zaprosiła do kawiarni na rozmowę. Nie wzruszały ją argumenty kombatantów, stała na stanowisku, że spotkanie PO musi się odbyć , bo zawarto już umowę i za jej zerwanie może zapłacić wysoką karę . Nasze stanowisko było jasne i nieustępliwe. Dyrekcja Muzeum musi odwołać spotkanie PO, bo w przeciwnym wypadku rozpoczniemy strajk okupacyjny. W poniedziałek rozpoczniemy mocny protest z dużą liczbą uczestników. Tych obradujących z PO miało być ok. 200. Po godzinie 15:00 Dyrektorka dostała od Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego polecenie odwołania zebrania założycielskiego Komitetu Obywatelskiego PO . Moim zdaniem pełniąca obowiązki Dyrektora Muzeum AK jest niewinna , dostała takie polecenie od Majchrowskiego, Barczyka będącego szefem zarządu Muzeum i Marszałka Krupy. Kolejny sukces. Protest przyniósł oczekiwany skutek .

Oburzony mieszkaniec Królewskiego Miasta

Wiceprezydent Miasta Krakowa Andrzej Kulig zapewnił przed chwilą, że polityczny mityng PO nie odbędzie się w poniedziałek w Muzeum Armii Krajowej. W miejskich instytucjach kultury nie powinny odbywać się polityczne spotkania partii politycznych. Decyzja Pana Andrzeja Kuliga kończy niepotrzebny spór o próbę wykorzystania muzeum do celów politycznych.