Ślad wodny albo woń dzika

Trzeba zatem dla dobra środowiska powycinać lasy (wszak dżungla „zużywa” więcej wody niż pastwisko przeznaczone dla wypasu bydła) i zlikwidować zwierzęta. Nie tylko w hodowlach, ale i te żyjące na swobodzie. Wszak pierd dzika na wolności oraz pierd hodowanej świni zawierają ten sam metan. I w podobnej ilości.

Powinniśmy również mocno zredukować liczbę ludności na świecie, może nawet wprowadzając opcję zerową. Każdy z nas bowiem zostawia ślady – prócz wodnego także dwutlenkowo-węglowy.