Kiedy czytam (na szczęście na innych portalach) nieudolne próby dyskredytowania istnienia Wielkiej Lechii o mało nie trafia mnie szlag. Bo przecież fakty udowodnione równie mocno jak np. słowiańskie Wedy czy prasłowiańskie hufce rozwalające w pył legiony Juliusza Cezara mają swoją wymowę. Przypomnijmy je zatem raz jeszcze.

Oto co moim zdaniem jest najważniejsze w Prawdziwej Historii Świata.

Egipt

Przez wielu uznawany za najstarszą cywilizację przetrwałą praktycznie do narodzin Chrystusa, nie licząc chińskiej. Czy kogokolwiek z Was zastanowiła dziwna zbieżność pomiędzy wierzeniami pradawnych Sławian i Egipcjan?

Oto Bóg Słońca – Ra. Aton, czyli tarcza słoneczna, emanacja boga Ra, za sprawą faraona Echnatona mający być jedynym bogiem to przecież pradawny sławiański bóg wschodów i zachodów słońca… Ra!

Wielki ośrodek kultu tego boga był w widłach rzek Wisły i Pilicy. Pielgrzymki wiernych zdążały tam nawet znad Morza Ochockiego. To nie przypadek, że dzisiaj na miejscu sławiańskiej świątyni wznosi się miasto Radom.

Ra -dom – po starosławiańsku dom boga Ra.

O emanacji geoenergetycznej tego miejsca świadczy również to, że II RP właśnie w Radomiu i okolicach wybudowała najważniejszy okręg przemysłowy. Tam właśnie produkowano broń dla naszej armii.

Pamiętajmy też, że kult Ra na ziemiach sławiańskich wyprzedzał o tysiąclecia kult Ra w Egipcie.

Radom to oczywiście nie jedyny dowód.

Śmiech, po prostu śmiech mnie ogarnia, gdy czytam nieporadne wypociny domorosłych „historyków”, którzy w układzie piramid widzą…. odbicie gwiazdozbioru Oriona.

Co za kpina!

Wystarczy przecież wziąć mapę do ręki i zobaczyć, że piramidy dokładnie odzwierciedlają wzajemne położenie śląskich miast – Katowic, Siemianowic, Chorzowa i Rudy Śląskiej (tak: prof. Przytocki i prof. Kula).

Co prawda wedle niektórych (prof. Brynkus i dr Sitko) chodziło tu o Rydułtowy; wedle tej teorii piramidy mają być po prostu wyrazem tęsknoty za hałdami. Faktycznie, gdy przyjrzeć się śląskiemu krajobrazowi widać wyraźnie, jak bardzo piramidy miały upodobnić Egipt do śląskiego krajobrazu.

Oto hałda w Rydułtowych zwana Szarlotką. Wskutek erozji jest teraz niewiele niższa od piramidy Chufu.

Ale czy tak samo było 5 tysięcy lat temu?

.

Odkrycia geograficzne

Co prawda ta historia działa się już po epoce sławiańskiej, niemniej jednak obrazuje zakłamanie współczesnej historiografii, dążącej do wyrugowania Sławian z kart podręczników.

Przyznam, że ilekroć czytam o tym mieście w wikipedii mam ochotę gryźć z wściekłości klawiaturę.

Oto, co tam piszą:

Miasto zostało założone w XI wieku przez arabskich handlarzy i szybko stało się znaczącym ośrodkiem handlowym wschodniej Afryki. Najczęściej handlowano kością słoniową i niewolnikami. Pierwszym Europejczykiem który dotarł do M. był Vasco da Gama w 1498.

Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Otóż ponad 50 lat wcześniej (1447 r.) do portu zawinęła pierwsza śląska wyprawa odkrywcza z Rudy Śląskiej (startowali z portu w Gliwicach, kanałem do Odry, a potem już morski rejs ze Świnoujścia).

Kiedy kolejny raz wylądowali wyszli im naprzeciw krajowcy niosący dary.

Nasi praktycznie nie mieli już nic.

Na szczęście jeden z uczestników ekspedycji w ostatniej chwili sobie przypomniał, że impreza wcale nie musi być na krzywy ryj.

– Mom basa! – wykrzyknął z radością. Kapitan kazał mu przynieść butelkę.

I tak już zostało.

Mom basa (czyli mam pół litra) to dzisiejsza Mombasa w Kenii.

Jak widać roli Sławian w tworzeniu światowej kultury nie da się przecenić.

Tylko o jednym trzeba pamiętać – kolebką Ludzkości jest sławiański Śląsk. Wg dr Kamińskiego biblijny Eden był na terenach dzisiejszej Rudy Śląskiej (dzielnice Wirek i Chebzie) a drzewo wiadomości dobrego i złego rosło przy dzisiejszej ulicy Niedurnego – dokładnie w tym samym miejscu, gdzie obecnie mieści się dyrekcja huty Pokój!

A jeśli ktoś nie wierzy w ustalenia pana doktora niech weźmie mapę do ręki i porówna położenie piramid i śląskich miast.

A przede wszystkim pojedzie do Rydułtowych i zobaczy hałdę Szarlotka.

Pyrsk, dobrzy ludkowie!

23.09 2021

.

Na ilustracji tytułowej sławiańska dziewczyna walcząca z tyranosaurusem.

Prawdopodobnie na wyschniętych bagnach będących dzisiaj dnem Zatoki Botnickiej.

fot. pixabay, wikipedia