Dożyłam fatalnych czasów

By |2018-10-28T15:31:21+01:0028 października, 2018|Felietony|

Mój dziadek, paląc papierosa bez filtra, powtarzał, że życie go nie oszczędzało, ale dzieci wychował dobrze. Że po trudnej młodości, wojnie, której doświadczył i zwyrodnienia którego się naoglądał w tym czasie, nastały w końcu dobre czasy. Nie cieszył się nimi zbyt długo, ale zawsze kończył opowieści słowami "żebyś Ty, dziecko nie dożyła nigdy takich strasznych czasów".