Same dobre wiadomości. Kiełbasa wyborcza…

By |2015-07-09T09:42:40+01:009 lipca, 2015|Polityka|

Widzi nasz śmiech pani Kopacz i w przeświadczeniu, że to z radości tak się śmieją rodacy obietnice rzuca kolejne naiwnie wierząc, że Polacy ją za nie wreszcie pokochają. Obietnicę jedną, drugą, trzecią i wciąż w swej bucie tego naszego śmiechu nie rozumie. Więc jasno i wyraźnie do pani Kopacz piszę. Z pani, pani Ewo, Polacy się śmieją, rozumie pani ten prosty fakt czy dalej jeszcze nie? Z pani, z Platformy Obywatelskiej i jej ministrów, którzy świetnie wszystko wiedzą o trzeciej lidze hokeja na lodzie w Polsce i że się w drodze losowania wyłania finalistów rozgrywek piłki kopanej, ale nie mają pojęcia, że kelner w przerwach pomiędzy przyjmowaniem napiwków z nudów nagrywa ich spocone cielska i płaczliwe żale, że za mało dostają pod stołem. Proszę to wreszcie przyjąć do wiadomości.