Zandberg niczym Szela? Chłopskie bunty z powodu zakupionej kolekcji Czartoryskich!

By |2016-12-30T15:02:35+01:0030 grudnia, 2016|Felietony|

Krótki głos o tym, po co nam kolekcja Czartoryskich. Jak słusznie zauważają towarzysze z partii Razem na swoim profilu na Facebooku, cała sprawa wydaje się być grubymi nićmi szytą aferą, w której na pewno ktoś chce nas oszukać. Intelektualni spadkobiercy największych zdobyczy bolszewizmu przestrzegają, że „szlachta nie pracuje” i co oczywiste, nie mogła uczciwie zdobyć tych dzieł sztuki. Ponadto wzbogaciła się na krzywdzie chłopów, wykorzystując ich niewolniczą pracę, a „(…) potomkowie chłopów nigdy nie otrzymali odszkodowań za lata pańszczyzny”. Dlatego trzeba to napisać wprost, zakup „kolekcji Czartoryskich”, do tego znacznie poniżej jej rzekomej realnej wartości, jest prawdziwym skandalem. I jest to skandal wymierzony prosto w serce chłopstwa i ludu pracującego miast i wsi. Po co chłopu obrazy?