Artysty Warlikowskiego płacz nad Polską

By |2018-12-14T00:55:28+01:0014 grudnia, 2018|Kultura|

Szanowny Panie myśli Pan, że naprawdę dziś Polacy nie czytają prawie nic oprócz poradników, a kiedyś stali w kolejkach po Becketta? Kto stał, ten stał, Panie Warlikowski, a kto czytał tylko „Trybunę Ludu” i „Żołnierza Wolności”, ten czytał. Serio uważa Pan, że ówcześni pracownicy PGR-ów lub fabryk czytali wtedy więcej? A skąd teza, że inteligencja po 1989 roku wymarła? Zmieniła się, owszem, ale to samo powiedzieliby inteligenci z XIX wieku o kolegach żyjących po II wojnie. I na koniec jakże nudne i przewidywalne narzekanie na rolę kościoła w Polsce.