Artykuł 231 §1 Kodeksu karnego. Obywatel kontra funkcjonariusz publiczny

By |2017-05-17T18:25:18+01:0017 maja, 2017|Polityka|

Przypadek artykułu 231 kodeksu karnego, to jest tylko maleńki przyczynek do historii bezprawia, które rządzi polskim „wymiarem sprawiedliwości”. Prokurator Atleta Osikowicz na pewno doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale ona i jej koleżanki i koledzy po prokuratorskim fachu nie widzą w tym nic zdrożnego, a już na pewno art. 231 nie zakłóca im spokojnego snu. I to jest kolejny problem polskich „niezawisłych”, kto wie czy nie dużo poważniejszy niż sam art. 231 kodeksu karnego. Tylko, kto udowodni prokurator Arlecie Osikowicz winę umyślną albo istotną szkodę?

Możliwość komentowania Artykuł 231 §1 Kodeksu karnego. Obywatel kontra funkcjonariusz publiczny została wyłączona

W PRL z „wilczym biletem” w ręku. III RP walczy z nim przy pomocy ludzi w togach

By |2016-03-19T23:09:54+01:0019 marca, 2016|Felietony|

Nigdy nie wysyłał anonimów, mimo że to , co podpisywał własnym imieniem i nazwiskiem przysparzało mu tylko wrogów. Kiedy po raz pierwszy pisałem o nim, miał 44 lata. Teraz przybyło mu prawie dziewięć, ale w skali przeżyć psychicznych dwakroć więcej. I powiększyła się zawartość czarnej aktówki, w której przechowuje dziesiątki pism – świadectwo swoistego dialogu z głuchymi. W międzyczasie zmieniły się nie tylko daty w kalendarzu. Zmieniła się również rzeczywistość, tylko że korzenie tej nowej wciąż zdają się tkwić w przeszłości, która sprawiła, że inżynier BOLESŁAW KOT nie może powrócić do swojego zawodu i normalnego życia.

Możliwość komentowania W PRL z „wilczym biletem” w ręku. III RP walczy z nim przy pomocy ludzi w togach została wyłączona

Obywatelski sędzia roku

By |2015-08-12T07:17:54+01:0012 sierpnia, 2015|Polityka|

Przywrócić zaufanie do sędziów mogą tylko sami sędziowie. Zbyt dużo bowiem istnieje krzywd, jakie ludziom wyrządziły rzekomo niezawisłe sądy. Za każdym wyrokiem kryje się konkretny „Kowalski”, którego dane musimy nagłaśniać. W Polsce zamiast zaufania mamy powszechną nieufność, odwrotnie proporcjonalną do publikowanych wskaźników statystycznych. Polski wymiar sprawiedliwości jest chory. I to bardzo. Oficjalne zrozumienie tego podstawowego dla funkcjonowania Państwa faktu może stać się zaczątkiem budowy normalnego kraju nad Wisłą i Odrą. Bo „przywrócenia zaufania do sędziów” nie da się dokonać wbrew im samym. I nie jest to istotne, ilu tych „złych” psuje obraz sądownictwa.

Możliwość komentowania Obywatelski sędzia roku została wyłączona

Zakalec* III RP

By |2015-07-13T16:13:29+01:0013 lipca, 2015|Felietony|

Moja diagnoza jest pesymistyczna. Państwo nie gwarantuje dziś sprawiedliwości, wy­miar sprawiedliwości daleki jest od uczci­wości. Skala krzywd, z jakimi się stykam, jest ogromna. Nawet jeśli wziąć pod uwagę, że trafiają do mnie tylko ci, którzy czują się pokrzywdzeni. Jako wieloletni sędzia często nie mogę pojąć, jak możliwe są pewne wyroki i niektóre decyzje. Jak można skazać czło­wieka na dożywocie za podwójne zabójstwo w sytuacji, gdy sędzia w uzasadnieniu nie wskazuje żadnych, ale to żadnych dowodów? Jak można skazać kogoś na 25 lat bez dowo­dów na udział w zbrodni? Albo na siedem wyłącznie na podstawie pomówienia, zresztą odwołanego? A z drugiej strony ewidentne zbrodnie uchodzą bez kary.

Możliwość komentowania Zakalec* III RP została wyłączona