Klucz jest w Polsce. Rosjanie nie zrobiliby tego bez udziału sił polskich

By |2016-11-02T09:46:55+01:002 listopada, 2016|Polityka|

Przypomnę, że w Londynie, w ciągu sześciu lat, musiałem uczestniczyć w przygotowywaniu trzech wizyt prezydenta Kwaśniewskiego (dwie oficjalne) i wizyt wszystkich premierów Polski pomiędzy rokiem 2000-2006. Stąd znam procedury, obieg dokumentów oraz udział MSZ w tych wydarzeniach. To wszystko jest regulowane protokołem i dyplomatyczną rutyną. Dlatego pytam: gdzie jest korespondencja pomiędzy Kancelariami, a MSZ, gdzie jest korespondencja pomiędzy MSZ, a Ambasadą, gdzie są noty dyplomatyczne przygotowujące wizytę? Kto został personalnie wyznaczony do przygotowywania wizyty w Smoleńsku przez Ambasadę i kto ze strony rosyjskiej? Nazwiska powinny być w notach i odpowiedziach na nie. Kto personalnie odpowiadał za bezpieczeństwo wizyt. Jakie polecenia wydano po tragedii? Dlaczego, na czyje polecenie nie uruchomiono służb specjalnych, ani nie postawiono ich w stan podwyższonej gotowości (po 11/09 były postawione)? - pyta płk. Piotr Wroński, był oficer polskich służb specjalnych.