Wyjaśniam jak definiuję męża stanu i kto zasługuje na ten tytuł

By |2019-05-07T00:10:05+01:006 maja, 2019|Felietony|

W komentarzu do przemówienia Donalda Tuska użyłem wyrażenia "mąż stanu", twierdząc przy tym, że nasz b. premier jest sprawnym politykiem, ale nijak nie jest mężem stanu. Zastanawia mnie skądinąd zaślepienie jego fanów, którzy wydają się nie pamiętać, że Ewę Kopacz - wybitną wszak intelektualistkę - na urząd premiera namaścił właśnie Donald Tusk. PO zaś było dzięki D. Tuskowi tak wyjałowione z polityki i wiarygodności, że aż PiS zdobył całą władzę.

Możliwość komentowania Wyjaśniam jak definiuję męża stanu i kto zasługuje na ten tytuł została wyłączona

Donald Tusk nie jest żadnym mężem stanu ani zbawcą

By |2019-05-05T15:32:40+01:005 maja, 2019|Felietony|

Nie tak bowiem postępuje mąż stanu widząc zagrożenie. Jeśli Polsce grozi bardziej już trwałe rozmontowywanie mechanizmów liberalnej demokracji, to wypadałoby jednak mieć trochę więcej wizji, trochę więcej serca i trochę więcej woli walki. Mąż stanu rozumu używa do służenia ojczyźnie. Aby być mężem stanu trzeba mieć jednak również serce. Tego jakoś nie zauważam.

Możliwość komentowania Donald Tusk nie jest żadnym mężem stanu ani zbawcą została wyłączona