Popieram PiS i będę popierał mimo ewidentnych błędów, bo wiem, że tylko ta partia ma szansę mój kraj naprawić

By |2017-03-26T11:31:29+01:0026 marca, 2017|Polityka|

Przeczytajcie uważnie i zrozumcie. Byłem z PiS o wiele wcześniej niż sondaże wyniosły tą partię na pierwsze miejsce, jestem z PiS i będę z tą partią mimo ewidentnych pomyłek. Uważam, że tylko ta formacja polityczna jest w stanie oddać Polskę Polakom. Ta deklaracja również zostanie wykorzystana przeciwko mnie. I cóż z tego?

Facebook jest portalem dla wszystkich. Zasięgiem wykracza poza środowisko twórcy

By |2016-11-01T15:26:34+01:001 listopada, 2016|Felietony|

Teraz po raz ostatni o "prywatnym" portalu Facebook. Nie mogę się z tym zgodzić. Wydałem kilka książek i w momencie, gdy znalazły się one w księgarni, ludzie je kupili, nie mogę czytelnikom nakazać, by czytali je po kolei, nie ślinili okładek. To ich sprawa jak ich użyją. Czy do czytania, czy do rozpałki grilla, czy jako podkładki pod mebel. W momencie publikacji nie jest to już moja prywatna własność. Ja jestem tylko jej autorem, a o przeznaczeniu decyduje czytelnik. Podobnie jest z portalem społecznościowym Facebook. Jeśli twórca zrobiłby go wyłącznie dla swoich znajomych, rodziny lub wyłącznie dla określonej grupy ludzi, zdefiniowanej biologicznie, społecznie oraz politycznie, wówczas nie miałbym żadnych pretensji. Facebook jest jednak portalem dla wszystkich, a jego zasięg wykracza daleko poza środowisko twórcy. Stał się więc własnością globalną, podobnie jak McDonalds, Burger King, Pizza Hut i Coca-Cola, a także Sony, Samsung, Aple, Microsoft.

Możliwość komentowania Facebook jest portalem dla wszystkich. Zasięgiem wykracza poza środowisko twórcy została wyłączona

IPN odtajnił moje akta. Ujawnię wszystko… A co z resztą zbioru zastrzeżonego?

By |2015-07-28T18:48:50+01:0028 lipca, 2015|Społeczeństwo|

Jedni uważają mnie za zdrajcę, inni za wariata, a jeszcze inni – w tym znani i doświadczeni dziennikarze – budują piramidalne teorie spiskowe o prowadzeniu przeze mnie gry w imieniu sił tajemnych oraz straszliwych. Zakłóciłem schemat i to przeszkadza każdemu. Rozumiem, ponieważ w 1989 roku powinniśmy wszystko i wszystkich rozliczyć, a nie budować rzeczywistości na kłamstwie, lecz jeśli wszędzie będziemy widzieli spiski, złe intencje oraz oszustwo, to czy będziemy w stanie dostrzec prawdę? - pyta płk. Piotr Wroński, były oficer polskich służb specjalnych.

Zamach smoleński musi zostać wyjaśniony! Nie buduje się państwa na…

By |2015-07-30T20:29:39+01:0025 lipca, 2015|Polityka|

Nie obchodzą mnie konsekwencje, oskarżenia, prowokacje, obrzucanie błotem, deprecjonowanie mnie poprzez ataki personalne, straszenie. Nie obchodzi mnie to wszystko. Tragedia smoleńska, zamach smoleński, musi zostać wyjaśniony i jest to zadanie nas wszystkich, bo nie można budować państwa na niekompetencji i zbrodni. Mocne słowa! Wiem. Powtórzę je dwa akapity niżej. (...) Moje „dowody” na zamach smoleński nie mogą być uznane za dowody w sensie prawnym. Są to tylko poszlaki, ale w pracy operacyjnej stanowią swoiste dowody. Wielokrotnie w kontrwywiadzie wiedzieliśmy, że ktoś jest szpiegiem, lecz nie byliśmy w stanie zdobyć dowodów w sensie prokuratorskim. Tak jest w każdej służbie na świecie - pisze płk Piotr Wroński, były oficer polskich służby specjalnych.

Postanowiłem się ujawnić. Wystąpiłem o odtajnienie swoich akt w IPN

By |2015-07-11T10:44:51+01:0010 lipca, 2015|Felietony|

W czerwcu 2015 roku napisałem post poświęcony ustawie zwanej przez moich kolegów „07”. Postanowiłem się ujawnić. Wiem, że mój życiorys zawodowy jest na okładce "Spisku", w notkach biograficznych, uzupełniających wywiady prasowe, recenzjach, lecz nadal jestem tajny. Już wyjaśniam: chodzi o tzw. "ustawę dezubekizacyjną". Nie chcę się tu nad nią znęcać, ale ów produkt koalicji jest przykładem tzw. "sprawiedliwości społecznej".

Możliwość komentowania Postanowiłem się ujawnić. Wystąpiłem o odtajnienie swoich akt w IPN została wyłączona

Nadepnąłem komuś na odcisk? Trudno, już taki jestem i się nie zmienię!

By |2015-07-09T10:23:36+01:009 lipca, 2015|Felietony|

Po wywiadzie na temat Smoleńska zacząłem otrzymywać fajne groźby i wyrazy "troski" z opisem na co mam uważać. Wzmogły się też ataki na mnie, w tym i personalne. Dziękuję za nie. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że reaguję odwrotnie. Nie odpuszczam, lecz kilka spraw nie zależy tylko ode mnie. I nie odpuszczę.