Jak Smoleńsk, to nie zamach, gdy rozpada się rosyjski samolot, to jest zamach!

By |2015-11-17T22:48:28+01:0017 listopada, 2015|Felietony|

Dwie tragedie odległe od siebie o ponad 5 lat, ale jakże inne podejście do śledztwa przez społeczność międzynarodową i rosyjski MAK! Gdy doszło do tragedii polskiego samolotu nad Smoleńskiem w dniu 10.04.2010 roku, to żaden tzw. mąż stanu Unii Europejskiej, czy USA nie odważył się publicznie powiedzieć, że to mógł być zamach. Natomiast gdy w dniu 31.10.2015 roku rozleciał się w powietrzu rosyjski samolot, to ministrowie, ambasadorzy, sekretarze stanu itp. wielu krajów świata nie wahali się niemal natychmiast podejrzewać, że to mógł być zamach.