Czy Paweł Rabiej – wiceprezydent Warszawy – jest idiotą?

By |2019-12-28T03:40:42+01:0028 grudnia, 2019|Felietony|

Tak rodzi się „demokracja emocji”, która zastąpić ma rzeczową debatę na argumenty. Łatwiej się oburzać, niż argumentować. Chamstwo pana wiceprezydenta współgra też z wszystkimi demonstracjami środowisk LGBT, których głównym elementem jest zawsze wykpiwanie katolicyzmu, katolików i katolickich osób konsekrowanych.