Polska Trelewizja czyli codzienne pranie mózgów. Kajetan P. zastąpił pana Petru

By |2016-02-26T23:53:56+01:0026 lutego, 2016|Felietony|

Najbardziej nie lubię protekcjonalności i wywyższania się "elyty" dziennikarstwa. To nie jest dziennikarstwo. To jest chore. Tłumaczenie, że widzowie tego oczekują jest wyłącznie usprawiedliwianiem własnej indolencji i propagandy w stylu lat pięćdziesiątych. Lepiej by dali kolejny spot z amerykańskiej prowincji - to przecież niezależna trelewizja - o niedźwiadkach lub pieskach. Nawet zaprosili profesora, który wyjaśnia KPK. Tylko co to kogo obchodzi?