Uczniowie muszą rozumieć co się do nich mówi…

By |2019-12-16T10:20:03+01:0016 grudnia, 2019|Społeczeństwo|

Dawno, dawno temu uczyłam filozofii dzieci w "podstawówce". No tak się wkurzyłam, że odgrzebałam swoje notatki z "wielce trudnego" Arystotelesa. Nie mówię, że robiłam to dobrze, ale mam wrażenie i nadzieję, że rozumieli co do nich mówiłam.... I że da się.

Możliwość komentowania Uczniowie muszą rozumieć co się do nich mówi… została wyłączona

Uprzejmie dziękuję systemowi edukacji w Polsce za zorganizowanie nam kolejnego „rodzinnego” weekendu

By |2019-12-16T10:09:34+01:0016 grudnia, 2019|Społeczeństwo|

Rodzinnego, bo każdy próbował zorganizować najlepiej dla siebie zrozumiałą przestrzeń edukacji siódmoklasistki. Maja (skype) zajęła się informatyką, Maciek chemią, ja historią. Chciałabym poznać geniuszy, którzy tworzą te programy nauczania i podręczniki. Chciałabym sprawdzić wiedzę chemika z historii, fizyka z języka angielskiego, geografa z biologii. Państwo magistrów. Nie z poziomu matury. Z poziomu trzynastolatki, której w imię bóg wie czego zabraliście kolejny weekend.

Możliwość komentowania Uprzejmie dziękuję systemowi edukacji w Polsce za zorganizowanie nam kolejnego „rodzinnego” weekendu została wyłączona