Nie bronię pani Gawor

By |2018-08-13T08:07:37+01:0013 sierpnia, 2018|Polityka|

Generalizacje spowodowane idiotyczną decyzją idiotycznie posłusznego urzędnika miejskiego o rozwiązaniu marszu spowodowały, że przestaje mnie obchodzić jakakolwiek historia związana z bezpieczeństwem kraju. Generalizowanie jest świadectwem typowo komunistycznego myślenia i tym, z czym spotkałem się w MSW w latach osiemdziesiątych, a co mnie zawsze wkurzało, bo ludzie są różni. Trzeba było w roku 1990 powiesić wszystkich wraz z rodzinami. Można to zrobić teraz. Ja już nawet wybrałem sobie latarnię.