Podróż komunikacją miejską. Wnioski krytyczne

By |2016-11-22T11:47:45+01:0022 listopada, 2016|Felietony|

Tłok. Ścisk. Wielka ludzka pulpa, żyjąca własnym życiem pomimo czterdziestu wzajemnie się nienawidzących odnóży. Od samego początku wiesz, że to będzie udany dzień. Jedziesz, bo jesteś debilem. Masz tyle lat, co masz i nie masz prawa jazdy. To twoja wina. Mogłeś chociaż wziąć rower leniwa świnio. Zasłużyłeś. I nie łudź się, że nastąpi jakieś katharsis, że to wszystko ma jakiś sens. Nie ma.