Europejski uchodźca do Kuwejtu

By |2016-12-30T01:47:47+01:0030 grudnia, 2016|Felietony|

Wysoki poziom życia mieszkańców Arabii Saudyjskiej oraz Kuwejtu połączony ze świadomością, że nie musi tam człowiek wcale pracować, a pieniądze mimo to ma na koncie zawsze mi gdzieś w głębi duszy podpowiadał, że ja tu, w Europie jestem zwyczajnym biedakiem i jeśli chcę zasmakować choć trochę lepszego życia muszę się wybrać do któregoś z tych krajów. Samemu jednak byłoby trochę smutno udać się w taką drogę bo i języka arabskiego nie znam, ani zwyczajów tamtejszych mieszkańców, a i niebezpiecznie by było w pojedynkę jechać. Więc przyszło mi na myśl, że przecież można zebrać takich leni i niechcących pracować jak ja z kilkadziesiąt tysięcy i już w grupie czując się całkiem bezpiecznie się w tę drogę ku lepszej przyszłości wybrać.