Patologia w polskiej policji, której nie widać z gabinetu szefa MSWiA lub Komendanta Głównego Policji

By |2017-01-27T20:11:39+01:0027 stycznia, 2017|Polityka|

Zwykłymi ludźmi w Polsce nikt się nie interesuje, jeśli nie uda im się nagłośnić sprawy, albo nie są w to zamieszani jacyś "celebryci" polityczni lub "rozrywkowi". To straszne, ale prawdziwe. Ciężko i uczciwie pracującymi ludźmi interesują się tylko wydrwigrosze, gdy ci ludzie wpadną w kłopoty.