Ta informacja przemknęła przez portale i zgasła bez słowa rzetelnego komentarza. A przecież wg moich informatorów była jedynie sygnałem tego, co już się dzieje, i co jeszcze nas czeka.

 

W poniedziałek 12 grudnia 2016 roku sędzia Sądu Rejonowego w Sandomierzu, przewodniczący II Wydziału Karnego, Zygmunt Bednarczyk zginął od postrzału z broni palnej.

Policja wykluczyła udział osób trzecich, a więc sędzia najprawdopodobniej popełnił samobójstwo.

 

W środę 14 grudnia 2016 roku kolejna wiadomość lekko wstrząsnęła prawniczym światem:

 

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dyrektora Sądu Apelacyjnego, główną księgową oraz dyrektora Centrum Zakupów. Chodzi o przywłaszczenie 10 mln zł. Zatrzymani zostali też dwaj biznesmeni.

 

Wszystkie te osoby są podejrzane o przywłaszczenie na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie kwot sięgających nawet przeszło 10 milionów złotych. Zarzuty dotyczą również korupcji. Jeszcze dziś, po doprowadzeniu zatrzymanych do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, prokurator ma im przedstawić zarzuty. Podejmie również decyzje dotyczące ewentualnego wystąpienia do sądu z wnioskami o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanych.
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/wielka-afera-w-krakowskim-sadzie,11576876/

 

Sąd Rejonowy w Sandomierzu mieści się w okręgu Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

 

Na tym afera jednak się nie kończy.

 

Informacja z 28 grudnia 2016 roku:

 

W związku ze śledztwem dotyczącym przywłaszczenia na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie ponad 10 milionów złotych prokuratura poleciła przeszukać dziś kilka sądów w kraju. Istnieją podejrzenia, że również w nich dochodziło do nadużyć. W sprawę jest zamieszany nawet prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

 

Według nieoficjalnych informacji na umowach z zewnętrznymi firmami, które były kontrahentami sądu, prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie zarobił prawie milion złotych. Podpisał co najmniej 120 takich umów, wiele z firmą zarejestrowaną na rolnika spod Krakowa.

Dzisiejsze przeszukania objęły: Sądzie Apelacyjnym we w Wrocławiu, Sądzie Okręgowym w Kielcach, Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu, Sądzie Okręgowym w Tarnowie, Sądzie Rejonowym w Zakopanem, Sądzie Rejonowym w Oświęcimiu, Sądzie Rejonowym w Chrzanowie.

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sady-pod-lupa-prokuratury-chodzi-o-sledztwo-ws-defraudacji-1,nId,2329574

 

O tym, że tzw. trzecia władza nie pozwala Polsce wyjść z otchłani nikogo nie trzeba przekonywać. Codziennie niezależne media przynoszą kolejną porcje wiadomości obnażających prawdziwy, chociaż skrywany ciągle przed społeczeństwem obraz polskich sądów.

Nie tylko media niezależne. Od kilku lat na antenie Polsatu w programie „Państwo w państwie” obserwujemy karygodne zachowania przedstawicieli „naszej Temidy”.

Ba, nawet należąca do rosyjskim oligarchów stacja TVN czasem coś przemyci w programie.

Zbigniew Ziobro ponownie wzruszył postępowanie w sprawie korupcji w Sądzie Najwyższym, umorzone za poprzedniej „władzy”.

Na wyjaśnienie czekają dziwne wyroki i postanowienia, od jakich roi się „Polska powiatowa”.

Bo przecież źle się dzieje nie tylko w krakowskiej Apelacji.

Sądy, które wymagają szczególnej troski praktycznie są w całej Polsce.

Bolesławiec, Nisko, Lubliniec, Gliwice, Zabrze, Gdańsk nie wyczerpują listy.

To tylko te bardziej medialne.

Pora najwyższa, by realnie zlikwidować „Kartel”, jaki zbyt często zastępuje Temidę.

 

 

 

28.12 2016