Historia upomniała się o swojego bohatera. Ruszyła akcja. Szkoda, że nie zobaczy tych plakatów rozwieszonych w różnych miastach Polski Jaruzelski i Kiszczak. Może ktoś opowie Ciastoniowi, przed którego domem zbiorą się patrioci, do czego nawołuje Tadeusz Płużański. Pułkownik Kukliński zatriumfuje w grudniową noc.

Wałęsa, który wszedł na szczyty władzy po plecach niezłomnego Pułkownika, niech też usłyszy, że jako Bolek zostanie rozliczony. Nie będzie ani samosądu ani linczu. Niezawisły sąd rozliczy winnych śmierci i więzienia. Pułkownik Kukliński zatriumfuje w Krakowie, Łodzi, Warszawie, Wrocławiu, Wadowicach, Mińsku Mazowieckim, Lublinie, Otwocku i wielu innych miastach w Polsce. Prawda jest bowiem tylko jedna, choć kłamcy i zaprzańcy próbowali wmawiać kłamstwa przez lata. Kukliński – wzór niezłomności – triumfuje na plakatach.

Dzięki wsparciu Towarzystwa Patriotycznego Jana Pietrzaka i Fundacji „Łączka” Tadeusza Płużańskiego ruszyła akcja plakatowania Polski zwycięską pracą Wojciecha Korkucia. W ramach „Ogólnopolskiej Konferencji Pomnik Symboliczny Pułkownik Kukliński zwycięska misja”, nad którą honorowy patronat objął Prezydent Rzeczypospolitej Pan Andrzej Duda, zorganizowano konkurs na plakat. Wójt Gminy Wiązowna, pan Janusz Budny, ufundował wysoką nagrodę – 5 tys. zł. Jury wybrało pracę Korkucia, motywując, że najsugestywniej oddaje ideę zwycięskiej misji Kuklińskiego. Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ryszarda Jerzego Kuklińskiego w Wiązownie i Fundacja „Gdzie” wspierają akcję upowszechniania idei.

foto. M. Wierzchowski