Nie wiem kto pisał ten artykuł i co to jest za portal. Muszę powiedzieć, że osłupiałem, bo to nie tylko instrukcja, ale przede wszystkim ostrzeżenie dla wszystkich małych firm: nic nie rób, bo gdy coś zrobisz, to popełnisz przestępstwo, a jeśli jeszcze będziesz pobierał pensję za swoją ciężką, wielogodzinną i stresująca pracę, to wsadzą cię na pewno.

Tylko w Polsce osobę, która zakłada i prowadzi własny biznes traktuje się jak oszusta. Dowalić mu i zniszczyć! Przygnieść idiotycznymi przepisami, by robił to wszystko za darmo. Armia urzędników czuwa niczym UB i SB w najlepszych latach PRL. Bierut i Gomułka wiecznie żywy w naszym kraju, w którym sojusz robotniczo-chłopski pracuje u bauerów i pilnuje, by polscy badylarze poczuli socjalistyczną sprawiedliwość. Tylko w Polsce nienawiść do każdego, kto chce coś osiągnąć sięga nieba. oczywiście, jeśli ów ktoś jest Polakiem, bo gdy zwiąże się z obywatelami kraju sąsiedniego lub sojuszniczego, wówczas stanie się osoba „szanowaną” i przykładem „polskiej” przedsiębiorczości.

Autor artykułu mówi między wierszami: „Polaku! Zakładaj biznes za granicą, a w Polsce bądź urzędnikiem lub zapierdalaj u bauera, to wówczas będziesz bezpieczny”.

Pomachają nam chorągiewkami, pogadają w patetyczno-euforyjny sposób, zdekomunizują nazwy ulic, ale w myśleniu o gospodarce będziemy mieli głęboki PRL i wyłącznie „zachodnie” firmy, zatrudniające na paskarskich zasadach rzesze niewolników.

Dodam jeszcze, że samozatrudnienie wymusza państwo, co obserwowałem na przykładzie spółek skarbu państwa.