Prezydent ustawę podpisał, więc „wrzutka” nowelizacji do ustawy o systemie informacjo w ochronie zdrowia nie była przypadkiem.

Umowy z NFZ w AOS (Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna) są wobec tego zamrożone do ….. 2021 roku, nikt nowy do systemu nie wejdzie, nikt też nie otrzyma zwiększenia finansowania mimo zwiększonej liczby przyjęć pacjentów tzw. pierwszorazowych z ostatniego kwartału 2018 roku. Tym samym kolejki wydłużą się znacznie, a dostępność do leczenia spadnie. Zapowiadana przez resort tzw. opieka koordynowana POZ-AOS to mrzonki, nie ma na to ani środków, ani możliwości systemowych.

Ponieważ decydenci nic nie robią w celu zmniejszenie liczby pacjentów kierowanych do AOS – a dobre 30% nie powinna się tam w ogóle znaleźć ….. – to znaczy, że pacjenci z założenia mają korzystać z systemu opieki komercyjnej. Można to zaakceptować pod warunkiem, że świadczenia ratujące życie, SOR, leczenie i diagnostyka chorób wybitnie kosztochłonnych, zabiegi operacyjne są objęte systemem publicznego finansowania i są doskonale zorganizowane i opłacane zgodnie z ich realnymi kosztami, a te, które są poza tą grupą mają częściową odpłatność lub są zupełnie poza systemem publicznym. Można to zaakceptować również pod warunkiem, że o tym wszyscy wiemy, daliśmy na to zgodę i nie jest to ratowanie budżetu NFZ, ale nowy system opieki zdrowotnej z komplementarnymi ubezpieczeniami komercyjnymi do wyboru.

A tak nie jest.

Czytaj więcej.