Minister spraw zagranicznych Izraela Ya’ir Lapid (teoretycznie premier za dwa lata, jeśli tylko egzotyczna koalicja rządowa przetrwa dłużej niż kwartał, co pewne nie jest) wszczął międzynarodową połajankę. Nie tylko międzynarodową – w programie TVPInfo Minęła dziewiąta poseł KO Czesław Mroczek raczył był zganić PiS twierdząc, że pajacowanie izraelskiego ministra jest wynikiem słabych kompetencji tejże partii, która… nie skonsultowała planowanej nowelizacji z Izraelem.

Najwidoczniej Mroczek jest zdania, że ustawy powinny być uchwalane w takiej formie, jak słynna peowska ustawa z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność. Otóż wejść w życie w stosunku do lwiej części adresatów mogła dopiero wówczas, jak zostałaby zaakceptowana przez Komisję Europejską (vide: art. 5 ust.1).

Przyjrzyjmy się na spokojnie nowelizacji zdaniem Lapida godzącej w sam fundament istnienia Izraela.

Art. 1. W ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, 695, 1298 i 2320 oraz z 2021 r. poz. 54 i 187) wprowadza się następujące zmiany:

1) w art. 156 dodaje się § 3 w brzmieniu:

§ 3. Nie stwierdza się nieważności decyzji, która wydana została z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło trzydzieści lat, a decyzja ta była podstawą nabycia prawa lub stwarza uzasadnione oczekiwanie nabycia prawa.”;

2) w art. 158 § 2 otrzymuje brzmienie:

§ 2. Jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2 lub 3, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji.”.

Art. 2. Do postępowań o stwierdzenie nieważności decyzji wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życia niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.

Art. 3. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Doprawdy trzeba być wyjątkowo infantylnym lewackim matołem, jak trafnie niestety zauważył to ongiś Eli Barbur, by w powyższym tekście upatrywać negowania Holokaustu!

Otóż wbrew inwektywom miotanym przez Lapida ww. ustawa nie tylko nie zabroni dochodzenia ewentualnych odszkodowań, ale postępowanie w takich sprawach nieco uprości.

Zgodnie bowiem z obowiązującym od lat art. 417.1 § 2 Kodeksu cywilnego

jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą.

Sięgnijmy raz jeszcze po nowelę. Upływ czasu powoduje, że Organ stwierdzi niezgodność z prawem, jednak nie uchyli decyzji pierwotnej, co z kolei nie pozwoli na wydawanie nieruchomości często zamieszkałych od pokoleń w ręce nagle odnalezionych właścicieli, bez zastanowienia dźwigających w górę czynsze.

Droga cywilna dochodzenia roszczenia przed niezawisłym sądem pozostaje w pełni otwarta.

O co więc chodziło Lapidowi?

Przecież nie o odszkodowania dla Ofiar Holokaustu, bo tutaj żadnych przeszkód ustawa nie wprowadza, o czym powinny wiedzieć podległe mu służby.

Nie tylko zresztą Ofiarom Żydowskim, ale również Ofiarom Innych Wyznań.

Wściekłość ataku dowodzi natomiast, że… pokrzyżowaliśmy planowany geszeft.

Wszak dzika reprywatyzacja warszawska pokazała światu, że interesy nad Wisłą można robić całkiem spore.

.

Stawiam dolary przeciw truskawkom, że najbardziej musiał zirytować art. 2 uchwalonej przez Sejm nowelizacji KPA.

Tajemnicą poliszynela jest bowiem, iż w Polsce toczy się szereg spraw reprywatyzacyjnych, i nie tylko w Stolicy czy Krakowie.

Nie są od nich wolne nawet małe miasta.

Kamienica bowiem, jak uczy doświadczenie, przynosi dochód bez względu na inflację. Oczywiście z wyjątkiem państwa typu socjalistycznego, w którym każda działalność przynosi straty. Ten etap jednak mamy już za sobą.

Teraz, niestety, skończy się na jednorazowym odszkodowaniu.

.

28.06 2021

fot. pixabay