Koncert dedykowany Świętemu Janowi Pawłowi II „Co Mu w Duszy Grało” w wykonaniu pianisty Tomasza Trzcińskiego zainaugurował w sobotę, 8 lipca br. cykl wydarzeń kulturalnych w Wadowicach upamiętniających m.in. przypadającą w 2018 r. setną rocznicę odzyskania niepodległości. Metropolita Krakowski ks. abp. prof. dr hab. Marek Jędraszewski objął patronatem honorowym imprezy „Bóg i Ojczyzna” i przekazał specjalny list skierowany do organizatorów oraz uczestników.

Polskę czeka szczególny czas rocznicowych wydarzeń, które zmieniły naszą Ojczyznę i Świat. – Zbliża się rok 2018, a wraz z nim piękne rocznice – stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 r. i 40-lecia wyboru Karola Wojtyły na Piotrowy Tron w październiku 1978 r. (…) Przypomnienie tak doniosłych wydarzeń nie może zamknąć się w jednym dniu, a ich wspomnienie powinno towarzyszyć nam znacznie dłużej, pozostawiać ślad w sercach, świadomości i pamięci. Pragniemy zapoczątkować obchody tych rocznic na Ziemi Wadowickiej poprzez organizowanie wydarzeń kulturalnych w ramach cyklu „Bóg i Ojczyzna” – powiedział poseł prof. Józef Brynkus.

Pierwszym z cyklu wydarzeń był koncert fortepianowy mieszkającego na stałe w Niemczech wybitnego pianisty i improwizatora Tomasza Trzcińskiego, który w sobotni wieczór wystąpił w wadowickim kościele pod wezwaniem św. Piotra Apostoła.

Premiera dedykowanego Świętemu Janowi Pawłowi II koncertu „Co Mu w Duszy Grało” miała miejsce trzy lata temu w bazylice archikatedralnej św. Jakuba w Szczecinie. Okazją była kanonizacja urodzonego w Wadowicach papieża-Polaka. Pomysłodawcą przygotowania takiego koncertu był ks. kanonik Grzegorz Harasimiak z Pyrzyc.

W mieście rodzinnym Ojca Świętego koncert składał się z sześciu improwizowanych fortepianowych obrazów muzycznych opowiadających o życiu św. Jana Pawła II, dla których mottem były najsłynniejsze cytaty z jego homilii wygłoszonych podczas pielgrzymek do Polski. Ten szczególny koncert rozpoczynały słowa Papieża Polaka o Wadowicach „(…) tu w tym mieście wszystko się zaczęło”. – Mottem dla całego koncertu jest najsłynniejsze zdanie z pierwszej pielgrzymki, wypowiedziane 2 czerwca 1979 r. w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi. Tej Ziemi!”. Słowa te, które poruszyły dogłębnie wszystkich, do których dotarły, stały się symbolicznym początkiem wielkich zmian w Polsce, zmian, które doprowadziły w końcu do obalenia systemu komunistycznego – podkreślił Trzciński.

Pianista podczas koncertu, będącego w całości fortepianową improwizacją, wykorzystał motywy polskiej tradycji sakralnej i ludowej, szczególnie ulubionych przez papieża pieśni góralskich i słynnej „Barki”.

Koncert w Wadowicach jest dla artysty największą radością i spełnieniem marzeń. – Najgłębszym przesłaniem koncertu „Co mu w Duszy Grało“ są słowa pięknej religijnej pieśni, którą cytuję w jednej z jego części: „Panie dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła“. Zaś Święty Jan Paweł II wezwał nasze pokolenia: „Nie lękajcie się!“. I dlatego zadedykowany mu koncert „Co mu w Duszy Grało“ łączy to w sobie: ukazuje życie, postawę i idee naszego Świętego na tle epoki w której działał, kierując się wiarą – oddaniem Bogu, miłością bliźniego i odwagą w zmaganiach o realizowanie w życiu społeczeństw ideałów Chrześcijaństwa. Osobę wspaniałego człowieka, wyrosłego na ukorzenionym w Polsce, tradycyjnym i pięknym góralskim patriotyźmie dojrzałym w wolnej, słowiańskiej duszy. Takim właśnie, jaki przekazała mu jego rodzima kultura, polskie Wadowice, gdzie: „wszystko się zaczęło“. A do tego rozbrzmiewa muzyka, melodie które mu towarzyszyły od początku w codziennym życiu, w szkole, w posłudze kapłańskiej, w chwilach odpoczynku, w modlitwie, w trakcie pielgrzymek po świecie. A przede wszystkim pieśni wywodzące się z kultury góralskiej i znane w Wadowicach czasów Karola Wojtyły – powiedział Trzciński.

Pianista dodał, że poprzez swoje dzieło chciał przekazać wadowiczanom iż postać, postawa i myśl Jana Pawła II, które starał się zilustrować muzyką, są skarbem, który przetrwa przez następne tysiąc lat. – Wybrane fragmenty wypowiedzi Papieża Polaka, a wygłoszone na polskiej ziemi są to dla mnie nie tylko niezwykłe zdania, których działanie stało się dla historii Polski bardzo znaczące. „Olbrzymie wiary, nadziei i miłości“ – tymi słowami kończy swoją litanię do Św. Jana Pawła II, którą w sobotę pięknie przeczytała Pani Zuzanna Kurtyka, Papież Benedykt XVI. Wybrane do koncertu fragmenty homilii z papieskich pielgrzymek do Polski, umacniały w narodzie pod komunistycznym zniewoleniem wiarę, dodawały otuchy i nadziei na wyzwolenie. One także uruchomiły wreszcie miłość do pokonania tamtej rzeczywistości na sposób pokojowy. Dzięki nim Polacy dojrzeli do tego by przemóc zło dobrem i przełamać opór zbrodniczej dyktatury. Dzisiaj możemy patrzeć na te wszystkie wydarzenia właśnie przez pryzmat papieskich słów, które dokonały w Polakach dzieła zwycięstwa nad komunizmem. Zacytowane są również zdania późniejsze, te, którymi nasz Papież umacniał w nadchodzącym pokoleniu swoich rodaków wiarę i dodawał im odwagi w jej głoszeniu i realizacji postulatów Chrześcijaństwa na niełatwej drodze w nowo powstającej III RP. Miłości i szacunku dla życia ludzkiego i nienarodzonych. Wiary w Krzyż – symbolicznie poprzez ten, który stoi na Giewoncie, jako znak polskiej wiary, wolności i niepodległości. Moja muzyka jest improwizowanym rozwinięciem tych przesłań, przenikaniem się wielkich idei z opowieścią o życiu Św. Jana Pawła II na gruncie artystycznym, muzycznym, tym wszystkim co umożliwia mi jako środek wyrazu fortepian (i nie tylko). Opowieścią o życiu tego, którego głównym celem było przywracanie narodom wiary, nadziei i miłości, uczuć i idei wyzwalających spod zniewolenia nicością i pokazującego nam dalszą drogę na kolejne tysiąclecie. Dlatego uważam że postać Świętego Jana Pawła II przetrwa w naszej kulturze przez następne tysiąclecia a wraz z nią sławne będą jego polskie Wadowice. Już nie raz poza granicami Polski na hasło: Koncert w Wadowicach słyszałem zawsze entuzjastyczne „(…) aaach, w domu u Św. Jana Pawła II!“ – mówi Tomasz Trzciński.

Jak podkreślił Józef Brynkus, cykl imprez „Bóg i Ojczyzna” ma integrować lokalną społeczność, w tym niepełnosprawnych, wokół „najpiękniejszych tradycji miasta i regionu oraz najważniejszej w dziejach Polski i świata w XX w. postaci Jana Pawła II”. Organizatorem sobotniego koncertu było Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Koło Dzieci Niepełnosprawnych z Wadowic. Otrzymane od dzieci i organizatorów po koncercie kwiaty Tomasz Trzciński przekazał, jak to ujął: trzem najważniejszym w jego życiu osobom. Czerwonymi różami obdarował żonę Silke Trzcińska. Pęk pojedynczych białych róż wręczanych przez dzieci przekazał Zuzannie Kurtyce, a bukiet pięknych polskich kwiatów złożył u stóp figury Matki Bożej Fatimskiej, która ocaliła Świętego naszych czasów z zamachu.

Kościół św. Piotra Apostoła powstał jako wotum wdzięczności za powołanie Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową i ocalenie z zamachu 13 maja 1981 r., do którego doszło dokładnie 64 lata po pierwszym ukazaniu się Matki Bożej w Fatimie. Jan Paweł II uważał, że to jej zawdzięcza życie. Budowę kościoła rozpoczęto w 1984 r. Dwa lata później, w dniu 66. urodzin papieża, erygowana tu została parafia św. Piotra Apostoła. Kościół został konsekrowany przez Jana Pawła II podczas drugiej pielgrzymki do rodzinnego miasta w sierpniu 1991 r.

Poseł prof. Józef Brynkus dodał, że cykl „Bóg i Ojczyzna” nie zakończy się wraz w jubileuszem niepodległości. – W późniejszych latach planujemy kolejne wydarzenia kulturalno-patriotyczne związane z różnymi aspektami naszej najnowszej historii, które będą realizowane aż do 2020 r., gdy przypadnie 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II oraz 100-lecie Bitwy Warszawskiej – powiedział parlamentarzysta Ziemi Wadowickiej.

Wychodzący z kościoła podkreślali, że takiego koncertu w Wadowicach jeszcze nie było. W swoim podziękowaniu artyście ksiądz prałat mgr Tadeusz Kasperek powiedział: „od 24 lat jestem w tej parafii proboszczem, ale nie pamięta takiego koncertu w tym kościele”, co było doskonałym podsumowaniem duchowych przeżyć.

Fot. Silke Trzcińska