Minutą ciszy uczcili pamięć o bohaterach Powstania 1944 r. zebrani przy pomniku Gloria Victis w Warszawie. Prezydent RP Andrzej Duda, Marszałek Sejmu Marek Kuchciński, Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, Premier Beata Szydło, obecni powstańcy i mieszkańcy Warszawy oddali hołd poległym. Obowiązkiem żyjących jest zachować i przenosić następnym pokoleniom pamięć o przodkach.

W 72. rocznicę powstania warszawskiego na miejsce pochówku swoich towarzyszy broni przybyli weterani. Obecne były tłumy warszawiaków. O godzinie 17.00 syreny, które zawyły w całym mieście, rozbrzmiały również przed pomnikiem Gloria Victis. Zgromadzeni stali na baczność, następnie minutą ciszy uczcili pamięć powstańców. Odegrano Mazurka Dąbrowskiego.

Godzina W przed pomnikiem Gloria Victis w Warszawie

Przed uroczystością lektor poprosił zebranych o skupienie w czasie uroczystości. – Jak co roku zebraliśmy się pod pomnikiem Gloria Victis wśród grobów powstańców warszawskich – państwa przyjaciół, kolegów, rodzin. Zebraliśmy się tu, aby złożyć hołd poległym, przywołać ich pamięć i przekazać naszym dzieciom i wnukom wartości, za które walczyli państwo razem z nimi, za które oni zapłacili najwyższą cenę – cenę życia. Pochylmy się nad ich grobami w ciszy i zadumie, przekażmy pamięć o tamtych bohaterskich dniach i ludziach tym, którzy przyjdą po nas. Bo póki pamięć trwa, oni żyć będą – mówił lektor.

W czasie uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis w poprzednich latach dochodziło do incydentów – wchodzących polityków część zgromadzonych witała oklaskami, innych buczeniem. W tym roku ceremonia przebiegła bez żadnych zakłóceń.

Prezydent RP Andrzej Duda oddaje hołd przed pomnikiem Gloria Victis

Zgromadzeni oklaskami witali prezydenta Andrzeja Dudę, prezes Rady Ministrów Beatę Szydło, członków jej gabinetu: wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego, ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza i szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, a także marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Obecni byli także m.in. wicemarszałkowie Sejmu Ryszard Terlecki, Małgorzata Kidawa-Błońska, Barbara Dolniak, a także Anna Maria Anders, pełnomocnik premier ds. dialogu międzynarodowego, córka gen. Władysława Andersa.

W dalszej części uroczystości biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek zmówił modlitwę w intencji poległych powstańców. Przypomniał o przesłaniu papieża Franciszka wzywającego do pojednania i wzajemnego szacunku. – Pójdźmy za tym śladem, obejmijmy więc modlitwą wszystkich, którzy polegli latem 1944 r. za wolność naszej ojczyzny. Słowa ludzkie nie wystarczą, dlatego módlmy się – mówił biskup, po czym odmówił „Ojcze Nasz”. Po modlitwie oddano salwę honorową.

Przy brawach zgromadzonych wieńce składali: prezydent Duda, prezydent stolicy Gronkiewicz-Waltz, marszałkowie: Sejmu Kuchciński i Senatu Karczewski, premier Szydło w towarzystwie Morawieckiego i Glińskiego. W skład delegacji wchodzili kombatanci.

Wśród zgromadzonych powiewały polskie flagi z wymalowaną na nich powstańczą „kotwicą”. Obecna była także liczna reprezentacja harcerzy.

Po zakończeniu oficjalnej uroczystości i opuszczeniu cmentarza przez przedstawicieli władz, w atmosferze skupienia i refleksji warszawiacy oddawali hołd powstańcom odwiedzając groby i paląc znicze. Do ożywionych dyskusji doszło jedynie przed transparentem z podobizną Władysława Bartoszewskiego, na którym widniał napis „Warto być przyzwoitym”. Transparent opatrzony był znakiem Komitetu Obrony Demokracji. Osoby trzymające transparent prowadziły zaognioną wymianę zdań z częścią podchodzących do nich uczestników uroczystości.

Uroczystość przed pomnikiem Gloria Victis jest kulminacyjnym momentem obchodów rocznicy warszawskiego zrywu. Tradycja oddawania hołdu poległym w rocznicę powstania na Wojskowych Powązkach sięga czasów PRL, gdy ówczesne władze nie pozwalały na oficjalne uroczystości. Pomimo tego warszawiacy całymi rodzinami gromadzili się 1 sierpnia każdego roku wokół pomnika Gloria Victis i grobów poległych.

Przed rozpoczęciem uroczystości premier Szydło na Wojskowych Powązkach złożyła wieniec na grobie jednego z dowódców powstania Antoniego Chruściela „Montera”.