Organizatorzy akcji charytatywnej zorganizowanej dla Lenki Kożuch stanęli na wysokości zadania. Zespół Baciary podczas koncertu „Góralskie serce dla Lenki” rozkręcił do czerwoności uczestników pikniku charytatywnego. W Domu weselnym Lejla czuć było rodzinną atmosferę, a mieszkańcy Poręby Wielkiej oraz przybyli goście pokazali wielkie serce otwierając szeroko swoje portfele. W tej malutkiej miejscowości powiatu oświęcimskiego w ciągu jednego dnia udało się zebrać do puszek 71 526 zł na leczenie chorej dziewczynki. Można wręcz powiedzieć, że dzięki wielkiemu wsparciu sponsorów i przez swoją zaradność organizatorzy odnieśli wielki sukces. W jedności wielka siła, która pozwala mieć nadzieję, że całą kwotę na leczenie Lenki uda się szybko zebrać, a dziecko wróci do zdrowia i będzie mogło żyć.

Sto lat dla Lenki od Zespołu Baciary i uczestników koncertu „Góralskie serce dla Lenki”

W niedzielę 3 listopada 2019 roku zorganizowano w Domu weselnym Lejla w Porębie Wielkiej (Gmina Oświęcim) „Piknik charytatywny” dla Lenki Kożuch. Oficjalnego otwarcia w samo południe dokonał Wójt Gminy Oświęcim Mirosław Smolarek, który przywitał posła na Sejm RP dra hab. Józefa Brynkusa oraz wicewojewodę małopolskiego Zbigniewa Starzec, a szczególnie mieszkańców gminy i gości. Samorządowiec podkreślił, że jak zwykle mieszkańcy z tak wielkim entuzjazmem odpowiedzieli na akcję dobroczynną. Wójt za to wielkie serce serdecznie podziękował.

Fundacja Mała Orkiestra Wielkiej Pomocy z Oświęcimia zorganizowała wielki charytatywny piknik rodzinny zatytułowany „Góralskie serce dla Lenki”. Podczas imprezy zbierano środki na leczenie Lenki, u której zdiagnozowano guza mózgu III stopnia złośliwości. Guz opisany jako wyściółczak anaplastyczny zlokalizowany jest w główce dziecka w pobliżu rdzenia kręgowego, a jego operacyjne usunięcie nie jest możliwe. Terapia protonowa możliwa jest jedynie w Niemczech, ale jej koszt to 50 tysięcy euro.

Środki na leczenie Lenki zbierane były m.in. podczas licytacji różnych gadżetów i upominków, przeznaczonych przez darczyńców na aukcję pomocy dla Lenki. Na prośbę posła na Sejm RP dra hab. Józefa Brynkusa Prezydent RP dr Andrzej Duda przekazał dla organizatorów aukcji plakietę z płaskorzeźbą przedstawiającą Pałac Prezydencki, wraz  z życzeniami zebrania jak największej sumy pieniędzy i sukcesu w leczeniu Lenki. Premier Mateusz Morawiecki przekazał dwie filiżanki ze spodkami z serwisu reprezentacyjnego wykonanego dla Kancelarii Prezesa Rady Ministrów RP przez fabrykę w Ćmielowie.

W trakcie imprezy wystąpiły dzieci z Przedszkola Samorządowego w Porębie Wielkiej, uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Artura Grottgera, zespół „Porębianie”, formacja taneczna „Krejzolki” i formacja „Mamma Mia” ze szkoły tańca „Prestiż”. Jednak to zespół „Baciary” rozkręcił zebranych gości do czerwoności. Dawno już takiego wydarzenia nie było w tej malutkiej miejscowości. A zespół „Baciary” nie tylko pokazał wielkie góralskie serce grając charytatywnie, ale przekazał także wysoki datek na leczenie dziewczynki do puszki oraz swoje płyty na licytację, które zeszły jak ciepłe bułeczki.

Jeden z artystów rzeźbiarzy tworzy piłą motorową rzeźbę, którą przekaże na licytację dla chorej Lenki, aby w ten sposób wspomóc jej leczenie.

Wszystko to jednak nie byłoby możliwe, gdyby nie to urokliwe miejsce czyli dom weselny Lejla, którego właściciel zgodził się podjąć tak znamienitych gości w swoich progach. W dodatku jak na człowieka o gołębim sercu przystało udostępnił swój lokal na ten charytatywny piknik rodzinny za darmo. Jednocześnie przedsiębiorcy lokalni, ale także z całej okolicy przekazali upominki i różnego rodzaju suweniry na licytację. Były też degustacje, stoiska ze swojskim jadłem, zapitki i nalewki oraz swojskie placki, pieczywo i wyroby rękodzieła artystycznego.

W Porębie Wielkiej w tym dniu każdy znalazł dla siebie coś dobrego, a wspólnota lokalna z Panią Sołtys na czele podjęła gości z tak wielką życzliwością, że wielu przyjezdnych było zdumionych. Ludzie „z miasta” już zapomnieli, że dobrem można więcej zdziałać, a ten piknik pokazał jak bardzo organizatorom udało się trafić w gusta przybyłych z pomocą dla Lenki Kożuch. Jednak gdyby nie pomysł na „piknik charytatywny” Agnieszki Szczerbowskiej, która była głównym koordynatorem tego przedsięwzięcia oraz kontaktom Magdaleny Fox byłaby to impreza kameralna, co też nie byłoby złe, ale tutaj chodziło coś więcej. To właśnie te Panie przy pomocy sztabu ludzi dokonały prawie cudów stając na głowie i rzęsach, by zagrały Baciary, a wydarzenie miało taka oprawę i wydźwięk materialny oraz społeczny. Dla kronikarskiej uczciwości musimy wspomnieć także Renatę Bedra, która jak motor napędowy podkręcała ludzi do pracy.

Piknik w Porębie Wielkiej to nie koniec działań, bo do uzbierania na leczenie Lenki Kożuch pozostało jeszcze sporo kasy. Jednak przy tak dużym zaangażowaniu i wsparciu wielu ludzi dobrej woli na pewno uda się ten cel osiągnąć. Jeśli Państwo chcą wesprzeć małą Lenkę finansowo to jest taka możliwość w sieci istnieją dwa miejsca gdzie można wpłacać pieniążki:

Zespół Baciary – „Czterech łysych się zebrało”

Zespół Baciary – „Jak się bawią ludzie”

O imprezie pisaliśmy już wcześniej w artykułach: