,,Świstak siedząc owijał sreberka”. Nasz pan i władca wójt Łopata siedząc kombinuje jak komuś dołożyć. Nie wiem czy na punkcie straży ma jakąś obsesje, ale jego działania dają dużo do myślenia. I tak jak nie przeciwko Naszej OSP w Łaśnicy to przeciwko OSP w Izdebniku prowadzi działania dywersyjne. Metoda prosta pozbawić dotacji, sprzętu, a co za tym idzie gotowości bojowej, straszyć sądami, a na sam koniec powymieniać zamki.

W swojej ,,mądrości” pan i władca wójt Łopata jest mistrzem w manipulowaniu i skłócaniu lokalnej społeczności. Nie powiódł się plan odebraniem sprzętu pożarniczego i pozbawienia gotowości bojowej Naszej OSP. Nie pomogło odebranie dotacji dla jednostki oraz brak umowy z kierowcą – konserwatorem. Nie przerwało zapału młodych strażaków wykluczenie z kursów.

Dla pana i władcy wójta Łopaty nie liczy się fakt, że ktoś przez pięć lat przygotowywał MDP do wstąpienia w szeregi seniorów. To nic, że młodzież pragnie pomagać innym. To nic!

Widząc działania pana i władcy wójta Łopaty zmierzające do zniszczenia OSP w Łaśnicy z pomocą podążyli druhowie z OSP w Skawinkach (nasi przyjaciele). Złożyli do pana i władcy wójta Łopaty wniosek;

,,o przywrócenie pomieszczenia ,,garażu” do stanu pierwotnego tj. usunięcie tymczasowej przegrody zamontowanej na przechowanie samochodu pożarniczego Żuk oraz sprzętu pożarniczego przez Ochotniczą Straż Pożarną Łaśnica”.

W ten prosty sposób druhowie z OSP w Skawinkach pomogli panu i władcy wójtowi Łopacie jednym pismem zmienić decyzję poprzedniej wójt, która zezwoliła na użyczenie dla OSP w Łaśnicy tego pomieszczenia do czasu odbudowy remizy.

,,Po upływie wyznaczonego terminu prowizoryczne przedzielenie garażu zostanie usunięte oraz zostaną zmienione zamki. Za pozostawiony samochód stanowiący własność Ochotniczej Straży Pożarnej w Łaśnicy gmina nie ponosi odpowiedzialności” (ile kosztowała ta prowizorka?).

Czy to jest sugestia, że ktoś może uszkodzić samochód?

Pismo Wójta Tadeusza Łopaty ws grażu dla OSP Łaśnica

My pod chmurkę, a w garażu wiatr hulać będzie.

Może teraz do radnego przewodniczącego komisji budżetowej dotrze, że są to dwie oddzielne jednostki. Dwie historie i dwie grupy strażaków. Pomysł z połączeniem obu tych jednostek dla nikogo nie jest dobry. Są środki na budowę, do której gmina nie musi dołożyć ani złotówki (budynek będzie mieniem komunalnym). My sami jak przez ostatnie dziesięciolecia utrzymamy ten wielofunkcyjny budynek, który będzie służył wszystkim mieszkańcom.