Od dłuższego czasu pojawiają się w prawicowych środkach przekazu sugestie, iż należałoby skupić Polaków wokół jakichś idei, które by ich porwały. Przecież one są i nie trzeba wymyślać nowych. Do nich zaliczam:

1. Przekop Mierzei Wiślane – znacząco poprawi dostęp do portu w Elblągu, statkom i okrętom do 10 tys. ton wyporności, tym samym odciążone będą porty trójmiejskie. Zagwa­rantuje również całemu regionowi elbląskiemu rozwój gospodarczy i ekonomiczny. Ponadto uniezależni nas od Cieśniny Piławskiej kontrolowanej przez Rosję.

2. Budowę Centralnego Portu Lot­niczego – dzięki któremu nadrobimy zapóźnienia cywilizacyjne i infrastrukturalne. Jego budowa będzie miała wpływ na poprawę infrastruktury i funkcjonowania polskich kolei. Gdy powstanie, rozwiązany zostanie nie tylko problem braku rozwoju lotniska Okęcie, nastąpi przekierowane szlaków komunikacyjnych do Polski, co skutkuje zwiększeniem przepływów pasażerów, towarów i ściągnięcie ogromnych inwestycji.

3. Budowę do 2043 r., dwóch elektrowni jądrowych – jednej na północy, a drugiej w centrum kraju. Konieczność ich powstania wynika z faktu, że z roku na rok zwiększa się zapotrzebowanie na energię elektryczną oraz stałego nacisku UE na odejście od elektrowni węglowych. Ponadto w Polsce alternatywne źródła energii tylko w niewielkim stopniu zaspokajają jej uzyskiwanie. Mimo, że z energią jądrową związane są zagrożenia, to jednak bilans zysków i strat przemawia za ich budową.

4. Programu „Milion aut elektrycznych w Polsce do 2025 r.”. Dzięki jego realizacji ograniczy się ilość tlenków azotu, węgla, związków siarki, dioksyn zawartych w spalinach dostających się do atmosfery. Ich stężenie ma wpływ na zachorowalność społeczeństwa na nowotwory: płuc i pęcherza, alergię, astmę, choroby serca i układu nerwowego, a tym samym długość życia,

5. Autostrada Via Carpatia łącząca port w Kłajpedzie na Litwie z Białymstokiem, Lublinem, Rzeszowem, słowackimi Koszycami, Debreczynem na Węgrzech, miastami w Rumunii, Bułgarii i docierający ostatecznie do portu w Konstancy nad Morzem Czarnym i greckich Salonik nad Morzem Egejskim. Jej powstanie da silny impuls rozwojowy wschodniej Polski, gdyż ułatwi powiązania gospodarcze północy Europy z południem.

Co jakiś czas pojawiają się informacje dotyczące przekopu Mierzei Wiślanej, ale są one bardzo rzadkie, anemiczne i bez wizji. Brakuje im emocjonalnego przekazu.

Natomiast o pozostałych planach nie mówi się prawie nic. By Polacy byli wokół nich zjednoczeni, by nimi żyli powinno się o nich pisać, robić animacje i pokazywać w środkach masowego przekazu. W telewizji zaproszeni politycy, ekonomiści, eksperci, dziennikarze powinni o nich bardzo często rozmawiać i przekonywać do nich społeczeństwo.

Obecnie sytuacja wygląda w ten sposób, że z jednej strony mamy idee, które odpowiednio nagłaśniane i prezentowane w środkach masowego przekazu porwałyby Polaków, z drugiej jakąś dziwną niemoc w kołach decyzyjnych PiS.

Mając znakomite plany nie potrafią ich wykorzystać.

Foto: internet