Podobno w 1989 roku zniesiono cenzurę! Podobno!… Miało już nie być zakazów publikacji w gazetach, zakazanych audycji w radio, ani zakazanych filmów odkładanych na półki archiwum telewizji publicznej.

Dygnitarze z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji twierdzą, że: … TVP1 i TVP2 pełnią jakąś misję i błagają o płacenie abonamentu dla swoich „misjonarzy kultury”… 

Okazuje się jednak, że w XXI wieku pod rządami Donalda Tuska wróciły stare praktyki cenzorskie, ubrane w białe rękawiczki obłudy ekonomicznej. Mimo, że  wydano na ten film już 8.000.000 złotych, to komuś w TVP coś się nie spodobało i postanowiono… nie kończyć prac nad dziełem upamiętniającym jednego z Żołnierzy Wyklętych.

Pełny tytuł filmu brzmi :

„Historia Roja czyli z ziemi lepiej słychać”

Reżyser Jerzy Zalewski  stwierdził w Bielsku-Białej na początku 2012 roku, że 99% tego dzieła to jest prawda historyczna, choć nie jest to film dokumentalny. Pokaz roboczej kopii filmu odbył się w 2012 roku w  Mikuszowicach Śląskich (dzielnica Bielska-Białej) w tzw. „drugim obiegu”, ale potrzeba było aż czterech lat i zmiany rządów w Warszawie, aby ten rewelacyjny film mógł być zakończony.

Kim był legendarny Roj i gdzie działał?

Jego oddział walczył w lasach Mazowsza i Kurpiów. Dwudziestokilkuletni Rój, już po II wojnie światowej po zamordowaniu przez czerwonoarmistów jego brata, formuje oddział partyzantki antykomunistycznej, który przyjmuje w swoje szeregi ocalałych partyzantów polskich z Wileńszczyzny i w ramach Narodowego Zjednoczenia Wojskowego walczy z UB i NKWD do 1951 roku. Wtedy to w obławie wojsk KBW, UB i LWP zginął Rój. Film opowiada o sześciu latach walki i wielu spektakularnych akcjach zbrojnych. Jest to historia egzekwowania prawa w czasach, gdzie zapanowało komunistyczne bezprawie, ale nie brakuje w niej również wątków o miłości, szczęściu, buncie i zdradzie, którego doświadczali młodzi partyzanci.

Oddział Roja odbił żywność skonfiskowaną polskim chłopom w ramach przymusowych dostaw. W okresie PRL losy Roja i jego żołnierzy zostały zafałszowane i do dziś pozostają praktycznie nieznane.

Rój potrafił również namiętnie kochać. Niektóre sceny filmu są rzeczywiście wstrząsające. Po projekcji filmu, reżyser Jerzy Zalewski odpowiadał na pytania z sali.

Historja Roja

Reżyser Jerzy Zalewski powiedział:

– Film jest metaforą czasu współczesnego. Dialogi są współcześniejsze, gdyż chciałem wyrazić, że bez tamtych ludzi kręgosłup Polaków byłby niepełny! Brakowałoby kilku kręgów, a bez kręgów źle się chodzi! To byli młodzi ludzie, którzy wierzyli, że czas komuny i zdrajców nie będzie wieczny. Partyzanci Roja pokazali jak  chronić naród, którego nie chroni własne państwo! Ja muszę prowdzić bójkę z mediami, bo mnie producent ściga za to, że ja pokazuję roboczą kopię tego filmu! Żądają ode mnie 8milionów zlotych, a wiadomo, żeja takich pieniędzy nie mam więc co ? zamkną mnie  do więzienia? Naszą obecną kinematografią rządzą służby rodem z MSW. Dominują ćwierćartyści! Liczy się tylko komedia, byle jakość i nawet anarchiści mają większe szanse na dotacje niż ambitne filmy historyczne. Tworzy się filmy ogłupiające o tym, że świat nie ma sensu,  a prawdziwych bohaterów mają zastępować pozoranci, bo to łatwiejsze i nie trzeba się wysilać. Ja natomiast chciałbym zrobić następne filmy o Żołnierzach Wyklętych. Istnieje gotowy scenariusz o losach Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Warto też nakręcić film o waszym „Bartku”! Chciałbym też opowiedzieć o tragicznych historiach potomków Żolnierzy Wyklętych, jak chociażby braciach Kowalczykach, których ojciec służył w Oddziale Roja!

Na pytanie, czy Żołnierze Wyklęci przegrali swoją walkę? Reżyser odpowiedział:

– Roj był cudownym dzieckiem i wielu takich jak on, choć poległo na polu walki, to jednak ich duch zwyciężył i naszym zadaniem jest aby nie pozwolić wymazać tych ludzi z naszej pamięci, bo oni są częścią naszego kręgosłupa!

Pozwolę sobie jeszcze na krótką własną refleksję z tego filmu.

Otóż najbardziej wstrząsającą dla mnie sceną było przedstawienie gwałtu zbiorowego dokonanego na Polce przez „sojuszniczych” żołnierzy armii radzieckiej, gdyż takich gwałtów dopuszczało się w 1945 roku wielu żołnierzy Armii Czerwonej na Śląsku i do dnia dzisiejszego nie ściga się żadnego gwałciciela z czerwoną gwiazdą na czapce.

Warto się zastanowić, dlaczego „Historię Roja” można było obejrzeć tylko w drugim obiegu, a nie  w TVP?

Dopiero nowy Prezydent RP Andrzej Duda objął w 2016 roku swoim honorowym patronatem  PIERWSZY FILM FABULARNY O ŻOŁNIERZACH WYKLETYCH!

W TEN OTO SPOSÓB ZAKAZANA W TVP „HISTORIA ROJA” trafia od 4 marca 2016 roku do kin!

Zatem jest to film, który wprawdzie w drugim obiegu miał poszerzony tytuł, to jednak nie będzie już wyświetlany tylko na wpół konspiracyjnych pokazach, ale i w kinach całej Polski. W Bielsku-Białej będzie można go obejrzeć w kinie „Helios” już od 4 marca  2016 roku.

Rajmund Pollak