Żyjemy w kraju, w którym dostęp do służby zdrowia został odgrodzony betonowym murem. Zaniedbania ekipy rządzącej w tym obszarze niosą przykre żniwo wielorakich chorób, zaburzeń, które zdiagnozowane w odległym czasie dokonały nieodwracalnych często spustoszeń organizmu.

Wczesna interwencja specjalistów pozwala na zahamowanie procesu rozwoju choroby, to oczywiste. Trudno pojąć, tym bardziej akceptować stan, w którym najcenniejsze dobro każdego człowieka, jakim jest zdrowie, życie ludzkie zostaje wartościowane przez pryzmat zasobów finansowych budżetu państwa.

Jednym z zaburzeń, które w okresie ostatnich kilkunastu lat wzrasta w niewyobrażalnie szybkim tempie jest AUTYZM. Autyzm, to obrazowo – splątany umysł, który trzeba układać niczym puzzle, by kierunkować miliony komórek mózgowych na odbiór bodźców pochodzących z otoczenia.

Zaburzenie, jak wiele innych zaskakuje. Ujawnia swoją siłę w drugim, trzecim roku życia. Wyobraź sobie swoje dziecko pozyskujące, co dnia nowe umiejętności, wnoszące radość, śmiech, gwar zarażając innych niepowtarzalną beztroską nagle zaczyna się oddalać.Cudowny błysk w oczach robi się jakiś mętny, obojętny. Wydaje się być głuchy, niewidomy.

Zdjęcie0753

Oddala Twoje czułe pocałunki, unika tulenia, bliskości. Kilka dni już nie słyszałaś słowa Mama, nie słyszałeś Tata. Przecież mówił, prosił, dopominał się o jedzenie, picie.

Martwa cisza łamana wybuchami krzyku zaczyna przerażać. Pilnie obserwujesz odmienne zachowanie od tego, które tak mocno cieszyło. Cóż za radość widzieć uśmiech dziecka, ile bólu, kiedy nie pojawia się całe dnie.

Nie masz pojęcia, że to przygotowanie do długiej podróży na granicy dwóch światów. Wędrówka dziecka, które będziesz musiał wspierać z całych sił. Szukasz pomocy, wsłuchujesz się często w niepoprawny przekaz lekarzy. Proszą, żebyś przeczekał, może przejdzie. Nie…jest coraz gorzej. Sam jesteś na pograniczu szaleństwa z bezradności, braku wiedzy, jak pomóc.

Możesz mieć szczęście, trafisz na dobrego specjalistę, który przygotuje Ciebie na trudny przekaz…to jest autyzm.

Życie, marzenia runęły. Priorytetem jest walka o syna, córkę.

Poprawnie postawiona diagnoza w odpowiednim momencie pozwala na wdrożenie odpowiednich terapii, które odsłaniają zakamarki naszego, zdrowego świata.

Żmudna, ciężka praca osoby zaburzonej przy wsparciu terapeutów, bliskich daje szansę na samodzielne funkcjonowanie w środowisku, zdolność do egzystencji, z czasem nauki w gronie rówieśników, podjęcie pracy zawodowej.

Autyzm sprawia, że zaczynasz sam inaczej odbierać radości i smutki. Bezustanna walka o każde jutro. Spokojny sen, kiedy dzień minął bez przykrych doznań.

Niewyobrażalna radość z drobnych postępów. Radość, że po kilkunastu godzinach, dniach syn zrozumiał, że chcąc pić wskaże na kubek. Nawiązuje się komunikacja, bez której nie pojmujesz potrzeb dziecka. Prosi o coś, a Ty stoisz na rozdrożu nie wiedząc, czego pragnie w tym momencie.

Doskonale znam te stany. Mój wnuk sześć lat temu „zniknął” przechodząc w krainę autyzmu.

Nie potrafię opisać słowami moich emocji. „Wyłam” do poduszki kilka dni. Błagałam Boga, żeby dał mi siły na trwanie przy moich dzieciach. Układałam sobie kolejne kroki w życiu kierunkując je w stronę najbliższych osób. Czy damy radę, jak dalej potoczy się los nas wszystkich? Pytania bez odpowiedzi. Przestałam pytać biorąc los tu i teraz.

Super przekaz najlepszego w swoim „fachu” na terenie kraju specjalisty od coachingu Michała Wawrzyniaka, który w sposób ekspresywny obrazuje, czym jest prawdziwy PROBLEM, WYZWANIE pozwoli Tobie w ułamku pojąć zarys drogi, która nagle stanie się Twoim szlakiem.

Poniżej link do przekazu. Może szokować – uprzedzam…

Wiem, jak ważnym elementem w tym łańcuchu jest wsparcie specjalistów. Wiem, że ciągle jest ich zbyt mało – tych z wiedzą, doświadczeniem, wielkim sercem otwartym na potrzeby innych. Od lat wspieram, jak tylko potrafię wszystkich, którzy na ten trudny szlak dopiero wchodzą. Razem zawsze lżej. Wspieram również każdą inicjatywę kierowaną wobec osób z tym zaburzeniem.

Publikacja stanowi zachęcenie, prośbę zarazem o wsparcie inicjatywy Agi Parusz, która od lat nie z „przeznaczenia losu”, a potrzeby serca wspiera dzieci dotknięte autyzmem.

Instytut Terapii i Badań Autyzmu „ Zrozumieć Niepojęte” wymaga wyposażenia pomieszczeń, aby dzieciaczki mogły poprawnie poznawać nasz, zdrowy świat. Z udziałem Portalu PolakPotrafi zbiera środki na ten cel.

Poświęć chwilkę, przeczytaj „przesłanie” inicjatywy i rozważ, czy jesteś skłonny pomóc oddając nawet niewielką kwotę ze swoje budżetu.

Dla Ciebie, to może rezygnacja z zakupu paczki papierosów, łakoci. Uwierz, będziesz miał za czas jakiś wielką satysfakcję, że dzięki Tobie mały Jaś, Ania, Agatka uwolni kilka fragmentów umysłu splątanego niewidzialnym kokonem.

Warto pomagać. Tego jestem pewna na milion procent.

Poniżej link – przybliżenie inicjatywy, objaśnienie jak możesz pomóc tym, których los jest tak różny od Twojego. Dziękuję…

Projekt Zrozumieć.