Tak się smutno dzieje, że wielkie i słuszne w czasie powstawania idee ewoluują w dziwnym kierunku. To co piękne i dobre w miarę upływu lat wypacza się i zmienia się we własną karykaturę tak jak Feminizm. Czym był feminizm? Feminizm był walka o równouprawnienie kobiet w stosunku do mężczyzn. Dawnymi czasy kobiety były postrzegane jako element dodatkowy do mężczyzn. Kobiety nie miały prawa głosu w polityce. Nie mogły piastować jakichkolwiek godności urzędowych poza organizacjami dobroczynnymi. Wyjątkiem były tzw. „pensje dla dziewcząt” czyli szkoły w których młode dziewczyny uczono rysunku, śpiewu, gry na instrumencie, poruszania się, zachowania oraz wiedzy ogólnej. Nauczanie wiedzy ogólnej ograniczało się wyłącznie do informacji niezbędnych by nie skompromitować siebie i męża w towarzystwie. Tak naprawdę było to zamknięte środowiska, gdzie przetrzymywano dziewczynę oraz indoktrynowano ja by stała się uległa wobec przyszłego „pana męża”. Dostęp do uniwersytetów był utrudniony, postrzegany jako niewłaściwy, a kobieta decydująca się na naukę musiała liczyć się z szykanami oraz zaniżaniem ocen. W towarzystwie było w złym tonie jeśli kobieta wypowiadała się na tematy polityczne oraz czytała prasę. Przemoc wobec kobiet była nagminna i jeśli nie spowodowała dużych obrażeń lub śmierci nie była zgłaszana ani ścigana. Jeśli chodzi o prace nie było jakichkolwiek uprzedzeń dotyczących „ciężaru” zawodu. Kobiety mogły pracować w górnictwie, przy wyrębie lasy czy w kamieniołomach ale oczywiście za mniejszą pensje. Rodzaj pracy o ile nie oznaczał piastowania stanowiska urzędowego nie był problemem. Rzecz jasna najpopularniejszymi zawodami była praczka, szwaczka, kurtyzana, pomoc domowa i inne zawody leżące u podstaw piramidy społecznej. To właśnie dlatego kobiety starały się wyjść bogato za mąż by – jak to wtedy określano – posiadać status „przy mężu”. Mniej więcej w XVIII wieku pojawiły się pierwsze emancypantki. Emancypantki XIX-wieczny były kobietami mądrymi, inteligentnymi oraz otwartymi na świat. Posiadały otwarty umysł, a poprzez obiektywne spojrzenie na świat połączone z rozległą wiedzą skupiały wokół siebie inne kobiety oraz mężczyzn. U podstaw działania tych kobiet leżał głównie dostęp do polityki i nauki. Starały się być silnymi i niezależnymi kobietami tak aby stanąć obok mężczyzny jako równorzędna jednostka społeczeństwa.
W chwili obecnej w całej Europie już od wielu lat jest równouprawnienie. Kobiety stoją na czele rządów, są prezesami korporacji, decydują o swoim losie, maja prawo głosu, nieograniczony dostęp do szkół, do wszelkich zwodów – jednym słowem zdobyły to o co walczyły. Jednak walczą dalej o swój „feminizm”. Niestety nie jest to już taka forma jak ta pierwotna. Feminizm stał się swoją własną karykaturą przekształcając się w mizoandrie czy jak inni wolą feminazizm. Kilka przykładów. Kobiety walczą o równouprawnienie w pracy na wysokich stanowiskach jednak „omijają” stanowiska niższego szczebla. Walczą o równe pensje ale gdy poprosić je o przeniesienie czegokolwiek można spodziewać się odmowy. Zwrócenie uwagi, że równouprawnienie powinno być w każdej dziedzinie nazwą męskim szowinizmem i mizoginią. Zwolnienie z pracy, nagana czy zabranie premii także nazywają szowinizmem. Kobiety ubierają się i zachowują wyzywająco seksualnie i czynią z tego atut. Jednakże zwrócenie uwagi na niewłaściwość takiego postepowania nazwą napastowaniem seksualnym oraz męskim szowinizmem. W polityce w ostatnich wyborach mieliśmy okazje obserwować zjawisko korzystania z tego atutu. Na szczęście Polacy szybko się zorientowali, że pod krótką spódniczką nie ma nic ciekawego. Prezydent Obama nazywając piękną kobietą panią prokurator Kamalę Harris musiał ja publicznie przeprosić. Przypominam, że za określenie „polskie obozy śmierci” nie przepraszał.
Szesnastolatek jeśli współżyje z 35letnią kobietą nazywany jest szczęściarzem, a kobieta gorącą milfetką. Jeśli Szesnastolatka współżyje z 35latkiem nazywana jest ofiarą przestępstwa, a mężczyzna zboczeńcem i pedofilem. Sądy przyznają dzieci matce nawet jeśli je bije, jest alkoholiczką i nie zajmuje się dzieci. Zawsze wtedy może liczyć na wysokie alimenty. Kobieta psycholog społeczny jeśli dziecko mówi o przemocy jaką zaznaje ze strony matki natychmiast oskarży ojca, że podburza dziecko i każe mu kłamać. Jeśli dziecko powie, że ojciec dał mu klapsa lub nakrzyczał na matkę natychmiast przekonuje matkę, by zgłosiła to na policje, założyła sprawę sodową, odebrała ojcu mieszkanie, żyła z alimentów oraz była „wolną i niezależną kobietą”. Kobieta po wezwaniu policji i oskarżeniu męża o przemoc i agresje może liczyć na psychologa, zakaz wstępu do lokalu dla mężczyzny oraz pomoc z ośrodka pomocy społecznej. Mężczyzna oskarżając kobietę o agresję może liczyć w najlepszym razie tylko na szyderstwa. Jeśli facet zdradza kobietę to znaczy, że mężczyzna jest draniem, nieudacznikiem i nie jest wart swojej kobiety, kobieta natomiast jest pokrzywdzona i należy jej pomóc. Jeśli kobieta zdradza mężczyznę to znaczy, że facet jest draniem, nieudacznikiem i nie jest wart swojej kobiety, kobieta natomiast jest pokrzywdzona i należy jej pomóc.
Kobiety w ramach feminizmu wywalczyły prawo do antykoncepcji. To one decydują kiedy mają mieć dziecko. Niestety antykoncepcja trafiła także do najmłodszych. Zgodnie z filozofią feministyczną kobieta ma prawo do antykoncepcji. Także ta najmłodsza. Gimbuskom wmawia się, że tabletki antykoncepcyjne wyregulują im miesiączki, zlikwidują pryszcze, powiększą piersi, zmniejszą bóle menstruacyjne i złagodzą PMS, a także co najważniejsze – nadadzą im kobiecą figurę (szczupłą talia, mocne włosy, duża pupa i piersi). Teoretycznie w Polsce dziewczyna nie kupimy bez recepty w aptece antykoncepcji. Jest na to prosty sposób obejścia tego zakazu. Wystarczy w internecie wypełnić prosty formularz zdrowotny, przesłać przekazem pieniądze i otrzymać dwu-hormonalne tabletki antykoncepcyjne. Co operatywniejsze uczennice sprzedają w ten sposób kupione tabletki po cenach wyższych. Jakie są skutki uboczne? Niestety dość duże. Przede wszystkim należy pamiętać, że mamy do czynienia z hormonami. Tabletki po dłuższym czasie uszkadzają wątrobę. Powodują otyłość po kilku latach stosowania. Problemy z zajściem w ciąże. Nadmiar hormonów działa także na psychikę powodując nadpobudliwość seksualną oraz agresje.
Ostatnio niezwykle popularny temat uchodźców wywołuje dziwne zachowania u kobiet i feministek. Kraje arabskie całkowicie dyskryminują kobiety, zabierają im prawa możliwości wyboru stylu życia. Jednakże to właśnie kobiety i feministki stanowią znaczną część osób opowiadających za przyjmowaniem arabskich uchodźców. To właśnie kobiety i feministki powinny protestować przeciw napływowi tego typu kultury dyskryminującej i szowinistycznej dla nich. Pamiętajmy – w nowym islamskim porządku facet sobie spokojnie poradzi, kobieta natomiast znajdzie się na dole piramidy wartości życiowych, prawdopodobnie dużo poniżej kumpli od piwa, konia i pracy. W przypadku sprzeciwu zostanie ukamienowana lub dekapitowana.
Popatrzmy na obecne feministki i „feminazistki”. Wiecznie agresywne, nienawidzące mężczyzn, z nieustającym pretensjami „to mi się należy”. W sklepie uderzą „męską świnię” koszykiem. W parku nie odsuną się na centymetr zmuszając faceta do otarcia się o krzaki lub wejścia na trawę. W szkole wyrzucą chłopaka z męskiej toalety bo damska zajęta, a one muszą i im się należy. Nauczyciela lub innego ucznia oskarżą, że się na nie patrzy dwuznacznie. Wydaje mi się, ze XIX-wieczne emancypantki stanęłyby przeciwko obecnym feministkom, gdyż tak naprawdę stanowią zaprzeczenie idei równouprawnienia. Feminizm to idea słusznego uzupełnienia świata o czynnik kobiecy, a nie narzędzie do zdobywania czegokolwiek.
Oto garść memów obrazujących dziwne zachowania feministek, które tak naprawdę nie powinny powstać:


























Żałosny, jednostronny felieton Gimbusa(?!) W świecie realnym nie jest tak czarno-biało, a w polskich realiach to możemy sobie pomarzyć o rzeczywistym równouprawnieniu a co dopiero o zdominowaniu mężczyzn przez kobiety. Widać, że pisał to ktoś, kto jeszcze niewiele przeżył a wiedzę czerpie z kolorowych czasopism, na dodatek sadzi błędy. Może to dysgrafia połączona z dysortografią i ślepotą.
Joanno, żałosny jest fakt ataku na osobę, a nie dyskusja na temat poglądów, które kazdy może mieć. Widzę, że ominęła cię lekcja demokracji i równouprawnienia. Co do Twoich i innych feministek marzeń to chyba chodzi ci o coś wyjatkowo chorego i zboczonego skoro nie dostrzegasz obecnego równouprawnienia. Jeszcze jedna uwaga. W życiu nie chodzi o wiek ale o spostrzegawczość i analizę. Można przeżyć całe życie nie dostrzegając oczywistych faktów. Wiek nie oznacza mądrości życiowej. Tak naprawde nie wierzę, że przebiję się przez Twój kamienny umysł i dotrę do czegoś czego nie ma – otwartości i akceptacji innych ludzi ale zawsze warto mieć nadzieję i próbować.
Chłopie, chyba jestes gejem. W sumie nic złego.