Los niczym fala odpłynie i powróci do brzegu. Często wraca w innym kształcie.
Zbiera wszystko, co wrzuciłeś do wody. Jeżeli sypałeś tam śmieci – zło, pogardę woda spiętrzy się. Możesz nie mieć siły zrobić kroku po usypanych na piasku przeszkodach. Nie obwiniaj nikogo. Sam sobie zaszkodziłeś.

Pomoc innym, to dobro. Ono zawsze się mnoży.

W czasie przypływu na Twojej plaży pojawią się bezcenne skarby przetworzone z tego, co dałeś. Zroszony czystą bryzą odzyskasz spokój, pójdziesz dalej.

Wybór należy do Ciebie..

M. Klemczak

Zdrowia, spokoju życzę.💓💓