W końcu sam Elon Musk zabrał głos w kluczowej kwestii, która blokuje amerykańską pomoc dla Ukrainy.
Jak widzicie – w kilku zdaniach powtarza on dokładnie to, co piszę od dawna: dla prawicy amerykańskiej propozycje administracji Bidena dotyczące ograniczenia imigracji do USA są nie do przyjęcia. Prawica amerykańska, moim zdaniem słusznie, uważa, iż propozycje te nie idą w stronę ograniczenia imigracji, ale raczej zalegalizowania tego, co stanowi lwią część obecnej „nielgalnej” imigracji. Jednym słowem – byłaby to zdaniem prawicy amerykańskiej – legalizacja „inwazji migracyjnej”.
Właśnie upór Demokratów, ich ciągłe kluczenie i nieustanne próby „wykiwania” prawicy w tej kwestii sprawiły, że stanowisko Republikanów uległo usztywnieniu.
Dlaczego Demokraci tak się zachowują?
Z dwóch powodów:
– Daje to administracji Bidena dogodny argument, że to nie z jej winy sytuacja na Ukrainie uległa skomplikowaniu. Odsuwa to od Bidena zarzuty, że to jego fatalne decyzje z 2022 r. doprowadziły do załamania się ukraińskiej kontrofensywy kiedy Rosjanie byli jeszcze słabi i zdezorganizowani.
– Dla szerokich rzesz demokratycznego elektoratu w USA kwestia imigracyjna ma charakter tożsamościowy. Jest tu podobnie jak z kwestią aborcyjną w przypadku prawicy. Prawica nie chce się posunąć ani o krok w kwestii aborcyjnej, a lewica liberalna – w kwestii imigracyjnej, którą widzi w kategoriach prawnoczłowieczych. Powoduje to, że opór partyjny w tej sprawie jest ogromny i Biden ryzykowałby nawet rozpad Partii Demokratycznej, gdyby ustąpił w tej sprawie. W szczególności, jest nieomal pewne, że z obozu Demokratów odeszliby „Demokratyczni Socjaliści” Berniego Sandersa, którzy mają znaczny wpływ na młodsze pokolenie wyborców głosujących na Partię Demokratyczną.
Dlatego impas w Kongresie nie może być w prosty sposób rozwiązany a raczej, im dłużej trwa spór, tym bardziej polaryzują się stanowiska. Uważam w związku z tym, że raczej nie ma co liczyć na rychłą zgodę Kongresu na dalszą szeroką pomoc wojskową dla Ukrainy.

Zostaw komentarz