Były prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla stacji Fox News stwierdził, że gdyby ponownie został prezydentem podjąłby zdecydowane działania w sprawie wojny na Ukrainie.
Powiedział, że dobrze zna prezydentów walczących państw i zapewnił: „Powiedziałbym Zełenskiemu: już dość. Masz zrobić porozumienie. I powiedziałbym Putinowi: jeśli ty nie pójdziesz na porozumienie, to damy im [Ukraińcom] bardzo dużo. Dostaną dużo więcej niż kiedykolwiek mieli. Jeśli będziemy musieli. I to doprowadzi do porozumienia w jeden dzień.”
Oczywiście można wątpić, czy taki „jednodniowy” scenariusz jest możliwy, ale coś innego w wypowiedzi Trumpa jest warte odnotowania. Nie ma mowy o gotowości spełniania rosyjskich żądań. Natomiast odrzucenie żądania zawarcia pokoju przez Rosję ma skutkować potężnym wsparciem USA dla Ukrainy, które umożliwi jej zwycięstwo.
Podkreślałem zawsze, że elity amerykańskie są zgodne w tym, że USA mają pozostać gwarantem obecnego ładu międzynarodowego. Wygrana Rosji na Ukrainie byłoby przegraną USA właśnie jako tego gwaranta. To oznaczałoby podważanie przywództwa USA w świecie, oznaczałoby osłabienie pozycji USA także w innych rejonach świata, może nawet zachęciłoby do ataku Chiny.
Ubocznym skutkiem byłoby też nasilenie prób wypchnięcia Amerykanów z kontynentu europejskiego, co jest podstawą koncepcji „suwerenności strategicznej Europy” podnoszonej przez Berlin i Paryż.
Bez względu kto zostanie kolejnym prezydentem Stanów Zjednoczonych można założyć, że polityka amerykańska w Europie nie zmieni się. Wprawdzie Niemcy nie zrezygnują z planów zdominowania UE, nie porzucą pragnienia współpracy z Rosją i nie zaczną traktować Polski po partnersku, ale nie wydaje się, aby też zmieniła się polityka Waszyngtonu. Wojska amerykańskie pozostaną w Europie, flanka wschodnia NATO nie zostanie przez USA osierocona. To Europie Środkowowschodniej i Polsce nie grozi. Czyli zmieni się pewnie prezydent USA, ale na Zachodzie. tym bliższym, i tym dalszym, będzie bez zmian. Jak wtedy ułożą się relacje koalicji 13 grudnia z sojusznikiem amerykańskim?
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz