Wciąż jej nie ma w losu kadrze
W moje okna nie zagląda
Ta, co miała być na zawsze
Wszystkim trudom życia sprostać…

Ile razy się przyśniło?
Jeden, dwa, a może więcej?
Wszystko jedno – to „Niemiłość”
Pustką pełne moje serce…

Wymyśliłam sobie szczęście
w zwykłych troskach zapisane
Z Kimś kto chciałby trochę „więcej”
Kogo mogłabym „na pamięć”

Wymyśliłam zapatrzenie
choć „Niemiłość” sens zabrała
I z nadzieją, że Istniejesz
w moich wierszach pokochałam…

fot. Grzegorz Niewiadomski