Tak, muszę. Muszę wyrazić podziw i możliwie nieszczerą wdzięczność dla tffurcuff nowych zasad pisania recept.
Co przeżywają lekarze rodzinni, zgaduję, ale nie napiszę, bo Mark Z wywali mnie z fejsa.
Doszło do tego, że z kalkulatorem wyliczam właściwe liczby, bo zagubiam się w mnożenie i dzieleniu w pamięci.. Mam o tykę dobrze, że liczę tabl lub ampułki, ale gdyby były mililitry i krople krzyczalabym błagalnie o pomoc.
Dla tych, co w błogiej nieświadomości żyją, wyjaśnię owe zawiłości i zakrętasy.
Od dwóch tygodni każda erecepta na czas leczenia dłuższy niż 30 dni musi być napisana po nowemu. W moim przypadku, gdy w zwykłej poradni psyvjiayrycznej korzystam z najgorszego i najtańszego programu AMMS, robi się idiotycznie, makabrycznie, absurdalnie itp.
Pal licho, gdy ktoś bierze 1 tabl dziennie. Wówczas odznaczam okienka- dziennie, raz, po jednej. Trzy kliknięcia lub ręczne wpisanie. Na deser trzeba wpisać, ile dni potrwa ta terapia. Gdy napiszę 3 opakowania po 30 sztuk, muszę dopisać, że to 90 dni terapii. 3×30.
Niemniej przypominam, że różne są opakowania, więc bawię się w mnożenie x opakowań po 30 lub 28, lub 24 , lub 50 sztuk.
Wesoło się robi, gdy ktoś stosuje lek 2 lub 3 razy dziennie. ..
Np. 2 razy dziennie po 1 tabl. Opakowanie może być po 30, 28, 56 tabl.
I tak jeden z leków- dziennie, dwa razy, po 1, czyli na 3 mce, gdy w paczce mamy 56 szt wychodzi..uhmm 84 dni ( uff). Trzeba to zapisać w dawkowaniu leku, bo nie będzie recepty!
Śmiesznie jest, gdy ktoś stosuje lek kilka razy np.1 rano, a 3 wieczorem. Tego system nie przewidział. Nie da się tak wpisać, więc piszę czery razy po 1 tabl lub 4 tabl raz dziennie. Upierdliwy urzędnik nfz mógłby uznać, że jest niezgodność w dokumentacji i na recepcie. A za to może być kara.. Duża kara oczywiście.
Czemu duża?
„BO KARA MUSI BYĆ DOTKLIWA” (tak rzekł był strażnik miejski wlepiając mi kiedyś mandat za bzdurny problem).
Nie ma możliwości opisania brania leku, gdy zmienia się dawkowanie. Może ktoś mieć zalecone pół tabl przez kilka dni, potem całą, potem półtorej. Muszę wybrać jedną z tych wersji, np. 1×1, bo tak mi najwygodniej, ale.. urzędnik nfz już znowu zaciera z radości ręce.
Nie wiem, co na tym zyskuje system i nfz z ministerstwem. Ja tracę dużo czasu i nerwów.
Zostaw komentarz