Five Eyes (sojusz wywiadowczy USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii, Nowej Zelandii) wydał wspólny alert: chiński wywiad wojskowy werbuje obywateli tych państw za pośrednictwem LinkedIn, Indeed i Upwork.
Schemat: oficerowie wywiadu podszywają się pod rekruterów HR i fikcyjne firmy konsultingowe. Publikują ogłoszenia dla analityków ds. obronności i polityki zagranicznej.
Wybranym zlecają „raporty”, najpierw niewinne, potem żądają informacji niejawnych. Rozmowa przenosi się na szyfrowane komunikatory, płatność (od kilkuset do kilku tys. $) idzie przez PayPal, Wise, krypto.
Cel: osoby z poświadczeniem bezpieczeństwa, wojskowi (zwłaszcza Indo-Pacyfik), ale też akademicy, dziennikarze i analitycy think tanków.
Publiczne wskazanie Pekinu z imienia to świadome napiętnowanie – sojusznicy uderzają jednym głosem.
Autor: Hanna Shen
Dziennikarka, korespondentka GPC na Tajwanie, prowadzi swojego bloga pod adresem: haniashen.blogspot.tw
Zostaw komentarz