Obejrzałem festiwal kłamstw i arogancji oraz fałszu czyli konferencję towarzysza premiera i towarzysza ministra zdrowia. Cały czas liczyłem na prawdę, a tymczasem było zwykłe gadanie o niczym. Podsumuję konferencję waszego premiera (bo to nie jest mój)i jego strategię, jednym zdaniem: staruchy (po sześćdziesiątce) do pierdla albo piachu, bo służba zdrowia nie wyrobi, ale to oczywiście jest dla waszego, stare pierdoły, dobra!

Jestem po kilkunastu rozmowach z lekarzami. Prawdziwymi, a nie z telewizji. To, co opowiadają, to horror. Dzwonią do mnie, bo boją się mówić publicznie. Sa straszeni prokuratorem, dyscyplinarką, jeśli skrytykują ten brak planu. Dobiły mnie rozmowy z onkologami. .

W marcu mówiłem, co trzeba zrobić. Mówiłem o stop klatce. Oni tego nie zrobią, bo muszą przecież zarobić na nas. W trosce o seniorów będą ich izolować, pałować i karać. A co ze zdrowiem psychicznym? No tak! Dla seniorów jest kościół, gdzie nie ma ograniczeń. Idąc do kościoła nie zaraża się i nie można się zarazić.

Mówię nadal, że sprawa jest poważna, bardzo poważna i wymaga nadzwyczajnych planów. Oni takich planów nie mają. Skoncentrowali się na seniorach, bo gówno obchodzi ich społeczeństwo. Nie może być jedynym elementem planu karanie ludzi i „godziny dla seniorów”. Występują w maskach, robią cyrk. Niech powiedzą prawdę!

Musimy się chronić wszyscy! Całe społeczeństwo! Nie dajmy się podzielić! Chodźmy w maskach, stosujmy środki ostrożności, obserwujmy! Ich kłamstwa już wychodzą! Co oni myślą o ludziach widać codziennie po ich zachowaniu! Wiem, że część z Was nie zgodzi się ze mną, ale trudno. Doprowadzili nas do sytuacji, w której musimy dostosować się do zakazów. Trudno! Zróbcie to, ale nie ze strachu przed karą, lecz po to, by dożyć końca tych oszustów!

Stan zagraża bezpieczeństwu państwa, a na tym sztabie nie było wicepremiera od bezpieczeństwa! O czym to świadczy?

Podsumuję konferencję waszego premiera (bo to nie jest mój)i jego strategię, jednym zdaniem: staruchy (po sześćdziesiątce) do pierdla albo piachu, bo służba zdrowia nie wyrobi, ale to oczywiście jest dla waszego, stare pierdoły, dobra!

Władzo! Nie bądź pewna dnia ani godziny! Rozliczymy cię!